Telewizja Republika działa od 2013 roku, ale swoją największą popularność zaczęła osiągać dekadę później. Stacja krytykowała władzę, a także to, co działo się w siedzibie Telewizji Polskiej. Wielu dziennikarzy, którzy mieli okazję pracować u publicznego nadawcy za czasów władzy PiS, znalazło pracę właśnie w TV Republika. Stacja od dłuższego już czasu zachęca widzów do wpłat na wybrane cele m.in. na wóz transmisyjny, koncesję, a nawet rozbudowę działu ochrony. Prezes prawicowego medium uznał właśnie, że prezydent powinien mówić o zbiórkach i stworzyć "abonament obywatelski".
W ostatnim czasie Telewizja Republika zmieniła strategię pozyskiwania funduszy od widzów. Obecnie władze stacji apelują o regularne wpłaty - jednym z rozwiązań miałoby być ustawienie stałego zlecenia przelewu. Tomasz Sakiewicz gościł w programie "Polityczna kawa" Karola Rabendy, ministra w kancelarii prezydenta, i postanowił nawiązać do tematu zbierania pieniędzy. Rabenda podkreślił, że ostatnie działania śledczych, dotyczących telewizji zarządzanej przez Sakiewicza, spotyka się ze sprzeciwem społeczeństwa. - To, że na przykład telewizje są w stanie się utrzymać same przy wsparciu widzów, to jest też objaw sprzeciwu społecznego wobec tego postępowania - zaznaczył minister.
Na te słowa od razu zareagował dziennikarz, wtrącając do rozmowy postać prezydenta. - Ja przepraszam, że ja się tutaj tak przymówię, ale uważam, że pierwszy obywatel mógłby też to rozpropagować. Jakby pan mógł namówić do tego prezydenta - zaapelował Sakiewicz.
Nie chodzi o wielkie pieniądze, ale abonament obywatelski to jest taki trochę sprzeciw przeciwko niszczeniu mediów, również przejęciu mediów publicznych. Po prostu każdy obywatel dobrowolnie płaci abonament obywatelski
- wyjaśniał gospodarz programu, dodając, że "dziesięć złotych miesięcznie wystarcza na to, żeby stworzyć największą grupę medialną, a nawet stworzyć ogólnoeuropejską telewizję, do której się przymierzamy".
Tomasz Sakiewicz kontynuował swoją wypowiedź, wspominając również o wykupie TVN-u. - Jak będzie trzeba, to odkupimy ten TVN, bo podobno chcą go sprzedać "na spocie". Kto tam ile da, to oni wezmą za to, póki jeszcze to działa - zadeklarował. - Bo jak pan wie, TVN przegrał z nami konkurencję od półtora roku. Nie jest w stanie dojść nawet TV Republika, mówię o ich programie informacyjnym (chodzi o kanał TVN24 - przyp. red.), a i główna antena też zaczyna przegrywać z nami - mówił dziennikarz. Nie doczekał się jednak odpowiedzi w tej sprawie. Karol Rabenda nie ciągnął tej dyskusji i skupił się na wydarzeniach w polskiej polityce.
Internauta oburzony kreacją Gąsiewskiej na komunię kuzyna. "Strój do klubu nocnego". Aktorka zareagowała. I to jak!
Kubicka potwierdziła, że jest w nowym związku. To wiemy już o jej partnerze
Pola Wiśniewska wystawiła suknię ślubną na sprzedaż. Poznaliśmy cenę
Zamieszanie wokół Marty i Damiana z "Love is Blind". Nikt się nie spodziewał takiego komentarza tuż przed "reunion"
Łągwa nie hamował się, mówiąc o rozwodzie Wiśniewskiego. "Ja już przywykłem"
Janachowska długo ukrywała przed mężem drugą ciążę. Szok, kiedy się dowiedział
Kabaret Moralnego Niepokoju podpadł widzom. Tak ocenili skecz z Sopotu. "Najgorszy występ"
Chciała zmienić wygląd, skończyło się deformacją twarzy. 26-letnia Elva sama wstrzykiwała sobie silikon
Oto sekret fenomenu Łatwoganga. Ekspertki nie mają złudzeń. "Nie tworzy wokół pomagania..."