W 2003 roku Michael Jackson usłyszał siedem zarzutów dotyczących molestowania dzieci i dwa zarzuty podania środka odurzającego w celu popełnienia przestępstwa. W 2004 roku pojawiło się kilka dodatkowych zarzutów, w tym jeden dotyczący spisku na temat uprowadzenia i więzienia dziecka. Jednym z poszkodowanych był Gavin Arvizo - chłopiec, który podczas procesu w 2005 roku zeznawał w sprawie. Po ponad 20 latach powrócono do tamtych wydarzeń za sprawą nowego dokumentu "The Trial".
Jedną z osób, które wypowiadają się w nowym materiale na temat procesu, jest były starszy zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Santa Barbara Ron Zonen. Jak się okazuje, mężczyzna do dziś wierzy w winę piosenkarza, który przed laty został jednak uniewinniony. Zdaniem Zonena, Jackson powinien wówczas zostać skazany na 20 lat więzienia. - Z punktu widzenia oskarżenia wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z pedofilem - i był to pedofil, który mógł niemal bezkarnie wykorzystywać dzieci - skomentował w programie prokurator. Zonen uważa, że Jackson uniknął kary przez swój status gwiazdy oraz światową sławę.
- Publiczny wizerunek Jacksona opierał się na tym, że "po prostu kochał dzieci" i próbował przekonać ludzi, że jest współczesnym Piotrusiem Panem. Ale Piotruś Pan nie istnieje. On zawsze szukał dziecka, które mógłby ostatecznie zaprosić do swojego łóżka - dodał prokurator, odnosząc się m.in. do dokumentu "Living With Michael Jackson" o życiu wokalisty.
W dokumencie "The Trial" głos zabrał także Raymond Hultman - jeden z ławników, który uczestniczył w procesie Jacksona. Jak się okazuje, ma on podobne zdanie, co Ron Zonen. - Naprawdę uważałem, że Michael Jackson molestował dzieci. Myślałem tak wtedy i nie zmieniłem zdania do dziś. Nadal tak uważam, ale musiałem dać Michaelowi Jacksonowi kredyt zaufania - stwierdził Hultman.
Brian Oxman - prawnik rodziny Jacksonów, zaprzeczył przy tym wszystkim zarzutom Zonena. Podkreślił on, że dokumenty obrony dowiodły niewinności muzyka oraz wskazywały na próbę "wymuszenia".
13 czerwca 2005 roku odbyła się ostatnia rozprawa z udziałem Michaela Jacksona. Ława przysięgłych oczyściła muzyka ze wszystkich dziesięciu zarzutów: siedmiu dotyczących molestowania nieletnich, dwóch dot. podania nieletniemu środków odurzających i jeden zarzutu dot. uprowadzenia chłopca i jego rodziny.
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Opozda rozwiodła się z Królikowskim! "Sąd pozbawił Antoniego władzy rodzicielskiej nad naszym synem"
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Trump przejęzyczył się przy Zełenskim, a kamery wszystko nagrały. Naprawdę tak go nazwał
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Ludzie zakochali się w filmach Kołodziejczaka. Ten jest zszokowany. "Zwolniłem wszystkich ludzi odpowiedzialnych za social media"