5 lutego odbyła się prezentacja wiosennej ramówki telewizji Polsat, podczas której stacja zaprezentowała nadchodzące programy i powroty popularnych formatów. Wydarzenie zgromadziło gwiazdy związane z anteną, a jednym z najmocniejszych punktów konferencji było wystąpienie dyrektora programowego Edwarda Miszczaka.
Szef ramówki podsumował wyniki stacji, podkreślając, że Polsat umacnia swoją pozycję nie tylko w tradycyjnej telewizji, ale także w przestrzeni cyfrowej. Zwrócił uwagę na ogromne zasięgi w mediach społecznościowych i skuteczne docieranie do młodszych odbiorców, którzy coraz rzadziej korzystają z klasycznego przekazu telewizyjnego. W swojej wypowiedzi Miszczak nie ograniczył się wyłącznie do statystyk. Odnosząc się do rynku medialnego, pozwolił sobie na wyraźną uwagę pod adresem konkurencji.
- Przez lata jedna ze stacji konkurencyjnych była fabryką gwiazd, tak przynajmniej pisały media. A dzisiaj coraz częściej gwiazdy wykreowane przez Polsat są wykorzystywane przez konkurencję. To jest największa zmiana Polsatu - powiedział, co zostało nagrodzone brawami. Na zakończenie dyrektor programowy zapowiedział odejście od powierzchownych treści na rzecz silniejszych emocji i długofalowych relacji z widzami, podkreślając, że obecnie trwa wyraźna "moda na Polsat".
Edward Miszczak był jedną z najbardziej komentowanych postaci prezentacji ramówki Polsatu, nie tylko ze względu na wystąpienie, ale też poczucie humoru, którym rozładował atmosferę. Dyrektor programowy pojawił się w eleganckim, granatowym zestawie bez krawata, a po wejściu na scenę szybko przeszedł do żartobliwego tonu. Dziękując producentom, przypomniał, że za kulisami nie zawsze było tak przyjemnie - Wszystkim jest bardzo wesoło, cieplutko (…), ale w grudniu i w styczniu dla naszych ekip tak nie było - wyznał.
Najwięcej emocji wzbudził jednak jego komentarz o uczestnikach "Tańca z gwiazdami". Miszczak z uśmiechem zauważył. - Zobaczcie, jacy oni są uśmiechnięci, bo jeszcze nie wiedzą. (…) Krew, łzy, pot i szaleństwo dopiero przed nimi - wyjawił ze sceny, a następnie dodał: - Trzy miesiące… nie dla wszystkich - wyznał. Na sali zapadła krępująca cisza, po której wybuchł śmiech zebranych gwiazd i brawa.
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"