Aurora Sánchez nie żyje. Jej rola w "Akacjowej 38" poruszyła polskich widzów

Aurora Sánchez zmarła 3 lutego, pozostawiając w żałobie fanów hiszpańskich seriali. Dla wielu widzów na zawsze pozostanie Paciencią z "Akacjowej 38".
Aurora Sánchez nie żyje. Jej rola w 'Akacjowej 38' poruszyła także polskich widzów
Serial 'Akacjowa 38'

3 lutego zmarła Aurora Sánchez. Hiszpańska aktorka była polskim widzom znana przede wszystkim z roli Paciencii w popularnym serialu "Akacjowa 38", emitowanym na antenie TVP. Informacja o jej śmierci szybko obiegła media, wywołując falę wzruszenia wśród fanów produkcji, także w Polsce.

Zobacz wideo Majka Jeżowska w żałobie. Opowiada o śmierci byłego partnera

Aurora Sánchez zmarła w wieku 65 lat. Fani w ciepłych słowach wspominają aktorkę 

Kondolencje rodzinie i bliskim aktorki przekazało Hiszpańskie Stowarzyszenie Aktorek i Aktorów. "Niech spoczywa w pokoju" - napisano w serwisie X. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów od widzów, którzy wspominali jej ekranową bohaterkę jako jedną z najbardziej ciepłych i empatycznych postaci serialu. "Dla mnie zawsze zostanie Paciencią z ulicy Akacjowej", "Niby rola drugoplanowa, a miała ogromną siłę" - pisali fani, podkreślając, że jej obecność na ekranie wnosiła spokój i autentyczność, które trudno było przeoczyć. Wielu z nich wspominało również wyjątkową umiejętność aktorki, by w krótkich scenach tworzyć niezapomniany klimat całej produkcji.

Aurora Sánchez wcielała się w telenoweli w postać kobiety silnie związanej z kamienicą przy Akacjowej 38, będącej wsparciem dla mieszkańców. Jej bohaterka wnosiła do opowieści spokój, co sprawiło, że widzowie szybko ją polubili i pamiętali jej ciepło na długo po emisji odcinków.

Aurora Sánchez zyskała opinię aktorki autentycznej. Unikała medialnego rozgłosu

Aktorka urodziła się w 1960 roku w andaluzyjskiej miejscowości Galaroza. Przez lata była związana głównie z teatrem, gdzie występowała m.in. w inscenizacjach "Domu Bernardy Alby" i "Yermy". Krytycy cenili ją za subtelność, wyczucie emocji, doceniając jej zdolność do tworzenia pełnych niuansów postaci, które zapadały w pamięć widza na długo po zakończeniu spektaklu.

Choć pojawiała się również w filmach i serialach, unikała medialnego rozgłosu, wybierając role zgodne z własną wrażliwością artystyczną i zawsze kierując się tym, co naprawdę ją interesowało w sztuce aktorskiej. Dzięki temu zyskała opinię aktorki autentycznej, która nawet krótkim występem potrafiła nadać postaci wyrazisty charakter i pozostawić w widzach pozytywne wrażenia. 

Więcej o: