Ryszard Rynkowski przeżył w ubiegłym roku osobistą tragedię. Wokalista stracił żonę. Kilka miesięcy wcześniej artysta stał się natomiast bohaterem skandalu. Piosenkarz spowodował bowiem kolizję samochodową, był wówczas pod wpływem alkoholu. W wyniku życiowych zawirowań Rynkowski na jakiś czas zniknął ze sceny. Teraz jednak postanowił na nią powrócić. Już wkrótce zagra pierwszy koncert po długiej przerwie.
Ryszard Rynkowski zdobył popularność, występując w grupie Vox. W 1987 roku zdecydował się jednak opuścić zespół i rozpoczął solową karierę. Ostatnio jednak rzadko można zobaczyć go na scenie. Miało to związek między innymi ze skandalem, który wywołał w czerwcu ubiegłego roku, prowadząc pod wpływem alkoholu. Rynkowski zapewnił jednak, że taka sytuacja już się nie powtórzy i przeprosił fanów. "Chciałem wszystkich was najmocniej przeprosić za zdarzenie z 14 czerwca 2025 roku. Zdaję sobie sprawę z tego, że zawiodłem wielu z was, szczególnie wspaniałą opolską publiczność. Obiecuję, że sytuacja ta stanowić będzie dla mnie lekcję, z której wyciągnę odpowiednie wnioski" - przekazał w oświadczeniu wysłanym do mediów. Później artysta musiał się natomiast zmierzyć ze stratą żony. Tragiczna informacja o śmierci Edyty Rynkowskiej obiegła media we wrześniu zeszłego roku.
Wszystko wskazuje jednak na to, że wokalista zdecydował się wrócić do pracy. Piosenkarz ogłosił trasę koncertową pod hasłem "Największe przeboje". Pierwszy koncert zagra już 31 stycznia w Pruszkowie. Zaplanowane są też występy w Tomaszowie Mazowieckim, Warszawie, Włocławku i Piotrkowie Trybunalskim.
Jak ujawnił niedawno "Fakt", data rozprawy przeciwko Ryszardowi Rynkowskiemu nadal nie została wyznaczona, pomimo iż pod koniec września ubiegłego roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko piosenkarzowi. - W przedmiotowej sprawie nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy. Doręczono stronom odpis aktu oskarżenia, zobowiązując do złożenia ewentualnych wniosków dowodowych. Kolejne czynności będą podejmowane po upływie wyznaczonych terminów - przekazał tabloidowi przedstawiciel Sądu Rejonowego w Brodnicy.
Rozenek mówiła w TVN24 o posiedzeniu komisji sejmowej. Nagle padło pytanie o Dodę
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Widzowie nie wierzyli, że tak przetłumaczono wypowiedź Trumpa. TVN24 zabiera głos
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Klaudia i Valentyn z "Rolnika" opuścili szpital. Para pochwaliła się nowym zdjęciem syna
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Książę William stoi przed wyjątkowo trudną misją. Zawrzało po decyzji premiera Wielkiej Brytanii
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka