Rozenek zaskakuje wyznaniem. "Ludzie uważają, że jestem zimna s**a"

Małgorzata Rozenek-Majdan postanowiła rozprawić się z krążącymi o niej etykietami. W podcaście padły zaskakujące słowa o tym, że bywa uznawana za "zimną s**ę".
Rozenek zaskakuje wyznaniem. To się o niej mówi w branży
Fot. YouTube @JuliaIzmalkowa

Małgorzata Rozenek-Majdan od lat odnosi sukcesy w branży medialnej i uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Programy, które prowadzi, regularnie przyciągają widzów, a ona sama zbudowała wizerunek osoby perfekcyjnie zorganizowanej i wymagającej.  

Zobacz wideo Rozenek pochwaliła się niespodzianką od Majdana

Małgorzata Rozenek-Majdan o tym, jak jest postrzegana. Jedno określenie wraca w rozmowach 

W najnowszym odcinku Matcha Talks Podcast Rozenek-Majdan postanowiła jednak skonfrontować się z  opiniami, jakie krążą na jej temat w środowisku. W rozmowie z Julią Izmalkową został poruszony wątek dotyczący tego, jak jest postrzegana przez ludzi z branży. - Pierwsze jest to, że ty jesteś bardzo miła - padło w podcaście. Gwiazda nie kryła zaskoczenia. - Zawsze chcę być odbierana jako miła, a zawsze mam wrażenie, że ludzie uważają, że jestem zimna s**a - wyjawiła, zaskakując prowadzącą. 

Ten wątek szybko został rozwinięty. Okazało się bowiem, że opinie na temat prezenterki bywają skrajnie różne. - Ci, co znają cię bliżej [prywatnie - przyp. red.], mówią, że potrafisz być zimną s**ą - usłyszała prezenterka, jednak zaraz potem padły słowa, które pokazują zupełnie inne jej oblicze. Dowiedzieliśmy się, że osoby pracujące z Rozenek-Majdan na planach zdjęciowych, mówią, że jest zawsze miła, zawsze uprzejma i bardzo uważna.

Małgorzata Rozenek-Majdan odpowiada plotki. Ma harmonogram zaplanowany, co do minuty 

W tej samej rozmowie nie zabrakło także tematu punktualności, który - jak się okazuje - często wraca w kuluarach. Rozenek-Majdan stanowczo zaprzeczyła twierdzeniom, jakoby była niepunktualna. - Dziwi mnie to, bo się nigdy nie spóźniam -  podkreśliła z całą stanowczością. - Mam jedną wadę - biorę za dużo rzeczy na głowę - dodała szczerze, przyznając jednocześnie, że czasem w przeszłości mogły powstać opóźnienia wynikające z nieprzewidzianych zdarzeń na planie, a nie bezpośrednio z jej zaniedbań.

Jak zaznaczyła Rozenek-Majdan, ma dzień i harmonogram są zaplanowane, co do minuty, a jakiekolwiek spóźnienie wprowadzałoby kompletny chaos w jej obowiązkach i uniemożliwiało sprawne realizowanie wszystkich zadań. 

Więcej o: