Tomasz Jakubiak był cenionym ekspertem kulinarnym, który często pojawiał się w telewizji. Mogliśmy go zobaczyć w roli jurora w "MasterChefie" oraz "MasterChefie. Nastolatki". We wrześniu 2024 roku ogłosił, że choruje. Okazało się, że zmagał się z rzadkim i trudnym do wyleczenia nowotworem jelita i dwunastnicy. Kucharz zmarł 30 kwietnia tego roku, a podczas ostatniego pożegnania towarzyszyły mu tłumy. Żona Jakubiaka, Anastazja, przyznała, że przed śmiercią ukochany stracił pozytywne nastawienie.
Anastazja Jakubiak udzieliła wywiadu "Vivie!". Opowiedziała w nim o ostatnich miesiącach życia męża. Wspomniała o tym, że gdy kucharz zobaczył ostatnie wyniki badań, załamał się. - W marcu, po ostatnich wynikach badań, w Tomku coś się zmieniło. Jakby coś w nim pękło. Wszystko odbierał pesymistycznie, a przecież to było nie w jego stylu. On był wiecznym optymistą - wspominała ukochana Jakubiaka. - A potem... potem powiedział, że koniecznie musi wyjechać z domu. Może już wtedy czuł, że nadciąga koniec? - dodała. Jakubiak zdecydował się na wyjazd do Grecji, gdzie lekarze zdrenowali mu wodę z organizmu. To właśnie tam ponownie zaczął chodzić, a nawet ćwiczyć. - Jak miał siłę, cieszyłam się, że może wziąć mniej środków przeciwbólowych, że przespał noc. Karmiłam się tymi chwilami, gdy było lepiej - opowiadała Anastazja Jakubiak.
Anastazja Jakubiak cały czas miała nadzieję, że uda im się znaleźć odpowiednią metodę leczenia. Szukała i starała się żyć nadzieją, ale z ust jej męża padały pytania: "Ile jeszcze? Kolejna operacja? Dochodzenie do siebie. Kolejne dwa lata, zanim zacznę jeść, zanim się odbuduję". Wówczas odpowiadała mu: "Ale co znaczą dwa lata w perspektywie całego życia?". - Czułam jednak, że jest już po prostu zmęczony. I rozumiem to, bo gdybym ja znalazła się na jego miejscu, nie wytrzymałabym jednej trzeciej tego cierpienia, które spadło na niego - stwierdziła. Opowiedziała, że choć Jakubiak sam nie mógł próbować dań, cały czas gotował dla niej i syna. - I tak wszystko, co przygotował, było pyszne. Obłędne. Zawsze mówił, że gotuje emocjami - podkreślała.
Ukochana kucharza przyznała, że choroba "po kolei odbierała mu różne rzeczy, aż odebrała wszystko". - Tomek w tym czasie bardzo się zmienił. Nie mówię o wyglądzie, ale o podejściu do życia. Nabrał pokory i dystansu i wszystkim wszystko wybaczył - przyznała. Mówiła, że w chorobie stawiali na humor. - Starałam się go rozśmieszać, opowiadałam jakieś głupoty, ale ta nieudawana prawdziwa radość gasła powoli - podkreślała.
Mariusz Szczygieł na tropie. Znalazł paragon grozy i przeprowadził śledztwo
Ich konflikt rozgrzewał media, interweniować musiała policja. Wiadomo, co z Waligórską i Naderem w nowym "Ranczu"
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Jarosław Kaczyński jeszcze nie wyszedł, a przy aucie zrobiło się gorąco. Pojawiły się iskry
Nowe zdjęcia Agaty Dudy to rzadkość. Taką fryzurę nosi obecnie
Powrót "Rancza" podzielił widzów. W komentarzach się dzieje. "Nie wróżę nic dobrego"
Co dziś dzieje się z domem Violetty Villas? Widok może zaskoczyć fanów gwiazdy
Zaskakujące wieści ws. rozwodu Komarnickiej i Klynstry. To jeszcze nie koniec