W mediach społecznościowych pojawiła się niezwykle smutna informacja. Nie żyje Elizabeth Franz. Kobieta była znaną, amerykańską aktorką. Odeszła w wieku 84 lat. Informację o jej śmierci potwierdził mąż. Fani przekazali kondolencje w mediach społecznościowych.
Elizabeth Franz urodziła się 18 czerwca 1941 r. w Akron w stanie Ohio. Znana aktorka skończyła Amerykańską Akademię Sztuk Dramatycznych w Nowym Jorku. Zyskała popularność dzięki wielu produkcjom. Elizabeth Franz odeszła 4 listopada. Zmarła w swoim domu w Woodbury w stanie Connecticut. Informacja została przekazana do mediów przez jej męża Christophera Pelhama. Mężczyzna udzielił informacji w rozmowie z "The New York Times". Okazało się, że Elizabeth Franz długo chorowała. "Przyczyną jej śmierci był nowotwór i silna reakcja na przyjmowane leki" - powiedział mąż aktorki. "Przykra informacja. Uwielbiałem ją", "Kondolencje dla całej rodziny", "To takie smutne! Była świetną aktorką. Pokój jej duszy" - pisali fani na Facebooku pod postami, które informowały o śmierci Elizabeth. Franz była mistrzynią nadawania głębi emocjonalnej swoim rolom, szczególnie w teatrze. W środowisku teatralnym ceniono ją za połączenie profesjonalizmu z pasją, łącząc Broadway z bardziej kameralnymi produkcjami. Z jakiego filmu ją pamiętacie?
Elizabeth Franz zyskała popularność na dużym ekranie dzięki rolom w filmach takich jak "Sabrina" i "Święta Last Minute". Widzowie mogli również podziwiać jej talent w takich znanych serialach jak "Prawo i porządek", "Chirurdzy" czy kultowa produkcja "Roseanne". Poza karierą filmową, Franz była cenioną aktorką teatralną, której występy na nowojorskim Broadwayu spotkały się z uznaniem zarówno krytyków, jak i publiczności. W 1999 roku została uhonorowana prestiżową nagrodą Tony Award za wyjątkową rolę Lindy Loman w sztuce "Śmierć komiwojażera". ZOBACZ TEŻ: Nie żyje 23-letnia gwiazda "9-1-1: Nashville". Aktorka zmagała się z rzadką chorobą
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Został znaleziony w łóżku. Wyciekły szczegóły śmierci Gęsikowskiego