Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przez wielu fanów programu "Taniec z gwiazdami" byli typowani do finału. Jakie było zaskoczenie, gdy wieczorem 26 października widzowie usłyszeli, że to właśnie oni odpadają z tanecznego show. Kontrowersje wzbudziła emocjonalna przemowa tancerki i jej zachowanie w studiu. Teraz celebrytka zdecydowała się na opublikowanie kilku słów od serca. To napisał o niej ukochany.
Nie da się ukryć, że reakcja Kaczorowskiej na odpadnięcie z programu była zaskakująca. Widać było, że celebrytka nie jest zadowolona z faktu, że kończy przygodę z show już na tym etapie. - Tańczysz lepiej niż niejedna osoba tutaj, z czego jestem bardzo dumna. (...) Przy tym poziomie rywalizacji, który panuje w tej edycji, bardzo się cieszę, że już możemy sobie tańczyć tylko dla siebie - komentowała. Po czasie zaczęła odnosić się do sprawy w sieci. Na relacji na Instagramie tancerki pojawiły się podziękowania skierowane w stronę fanów. Kaczorowska docenia wszelkie wiadomości pełne wsparcia. "Jak ja Was kocham! Moja skrzynka jest pełna tak wzruszających wiadomości, że po prostu płaczę i cieszę się jednocześnie... Szczerość i prawda mają wielką MOC" - przekazała. "Wypełniam się wdzięcznością za każdego z Was, kto posyła to piękne światło. I wysyłam Wam moc miłości. Bo ona ma największą siłę" - dodała.
Swoje trzy grosze wtrącił również Marcin Rogacewicz. Ukochany tancerki postanowił opublikować na InstaStories jej zdjęcie, które opatrzył wymownym opisem. "Królowa jest tylko jedna... Jesteś cudem, dziękuję" - napisał, dodając emotkę serca. Kaczorowska udostępniła tę relację.
Agnieszka Kaczorowska miała pojawić się w programie "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie" w środę 29 października. Wraz z nią występ miał dać Marcin Rogacewicz. Wszystko planowane było od tygodni - powstał nawet cały scenariusz dopasowany do ich udziału. "Najgorętsze teraz nazwisko show-biznesu - Agnieszka Kaczorowska!" - reklamował Polsat. Okazuje się, że para nie pojawi się w formacie, o czym Kaczorowska poinformowała produkcję w poniedziałek. "Kompletnie niepoważne i nieprofesjonalne zachowanie z ich strony" - skomentowało źródło "Super Expressu".
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Trzepiecińska miała romans z żonatym reżyserem. Lata później mąż zostawił ją dla kochanki
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa
Kubicka zalała się łzami i wszystko nagrała. "Ja po prostu nie mogę"