Przemysław Saleta brał udział nie tylko pojedynkach bokserskich, które doprowadziły go wysokiej pozycji na arenie polskiej i międzynarodowej, ale i pokazał się w programach rozrywkowych, między innymi w "Gwiazdy tańczą na lodzie" na TVP2. To tam wdał się w potyczki słowne z Dodą, która zasiadała w jury programu.
Do tematu spięć z Dodą na antenie telewizji Przemysław Saleta wrócił w odcinku podcastu Sport.pl "A pamiętasz jak?". - Nie znam Dody i wtedy też jej nie poznałem - stwierdził sportowiec. - Doda jest taką osobą, która czasem wypowiada się dosyć kontrowersyjnie i myślę, że zaproszono ją do jury właśnie dlatego, że nie gryzie się w język - uzupełnił sportowiec. - Brzmi to tak jak brzmi - podsumował. Powspominał następnie konflikt na lodzie. - Nic dziwnego, że ona się do mnie przyczepiła, bo chodziłem po lodzie najgorzej i najwolniej ze wszystkich - przypomniał. Dzięki widzom i ich zaufaniu pokonywał kolejne odcinki gładko i szybko. - Stąd też nasza dyskusja, która w żaden sposób nie była ułożona i zdenerwowała Dorotę. Nie powiedziałem nic takiego, żebym musiał przepraszać, więc jej też nie przeprosiłem - dodał. Saleta wspomniał ponadto, że nigdy nie wyjaśnił z Rabczewską sytuacji z programu.
Doda w programie podarowała Salecie różowy flet, nawiązując do prostackiego komentarza na jego temat. Ten odgryzł się z podsumowaniem, że nie ma ona za wiele wspólnego z byciem damą. Takich szpilek było wiele, co poskutkowało tym, że konfliktem dwójki żyła cała Polska. W 2007 roku rozmawialiśmy z Saletą na ten temat. - To ona to wszystko zaczęła. Zaczęła mnie zaczepiać. Pewnie pomyślała, że będę łatwym celem, ale ja nie lubię być ofiarą. Dla mnie to taka postać z kreskówki. I te jej odzywki, mówi, że nie znosi chamstwa i prostactwa, a sama na tym robi karierę. To ostatnia osoba, która może powiedzieć, że nie znosi chamstwa. Ona nie rozumie formuły programu, przecież ja nigdy nie udawałem, że umiem jeździć na łyżwach. Ale potrafię się z tego śmiać. A ona? Nie ma co z nią w ogóle wdawać się w dyskusje - przekazał nam przed laty.
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Stylistka przyjrzała się kreacji Marty Nawrockiej w Wilnie. Punktuje błędy
Mann wbija szpilę Nawrockiemu. "Tchórzliwy prezydent". Dalej jeszcze mocniej
Jakub Orliński na zdjęciu z Rihanną i Brigitte Macron. Zdradził, co usłyszał od piosenkarki
Roksana Węgiel na wspólnych kadrach z mamą. Internauci są zgodni: Jak siostry