Anna Lewandowska na co dzień mieszka z mężem i córkami w Hiszpanii, gdzie skupiła się na rozwoju swojego biznesu. Ostatnio otworzyła nawet własne studio pilatesu. Celebrytka znajduje jednak czas, by przylecieć do Polski, choć najczęściej ma w kraju napięty terminarz. Udało jej się spotkać z Pauliną Krupińską, z którą od dawna się przyjaźni. Lewa postanowiła nieco ponarzekać na prezenterkę. Sprawdźcie, o co chodziło.
Mimo że w Warszawie Lewandowska miała obowiązki, wygospodarowała chwilę na spotkanie z przyjaciółką. Celebrytka zdecydowała się zganić Krupińską. Pokazała screena, na którym widzimy, że prezenterka nie odpisuje na jej wiadomości. "I tak ją kocham" - podpisała kadr. - Chciałam powiedzieć, że jak jestem w Warszawie to zawsze spotykam się z dziewczynami. (...) Przedstawię wam jedną taką znaną osobę, która nigdy nie odpisuje na SMS-y - powiedziała na wstępie Lewa, a w tle słyszmy Krupińską, mówiącą "nie znam, nie znam".
- Ja chyba wrzucę screeny... Powiedziałam, Paulina, jeśli jeszcze raz nie odpowiesz na mojego 25. SMS-a, to ja to kiedyś upublicznię - mówiła Lewandowska. - Ktoś musi... - odparła prezenterka. - Ale to nie jest Aniu tak, że tylko tobie nie odpowiadam. Ja nikomu nie odpowiadam. Nawet mój mąż odczuwa tego skutek - dodała.
W "Dzień dobry TVN" Lewandowska przyznała, że zarówno ona, jak i jej bliscy tęsknią za Polską. - Mamy tutaj swoją grupę odbiorców, ja mam swoje biznesy, swoich pracowników, więc nie wyobrażam sobie nie wracać do Polski. Cieszę się, że za granicą mogę też działać z różnymi projektami, ale muszę powiedzieć, że dużym procentem moich odbiorców w Barcelonie są Polacy - mówiła.
- Zawsze staram się odwiedzić przede wszystkim rodzinę. Obok mnie mieszka mój brat z dziećmi, moja teściowa. Oczywiście, jak to jest bardzo krótki czas i przyjeżdżam tylko na jakiś projekt, są takie momenty, że nie jestem w stanie tego połączyć, natomiast jak tylko mogę, to tak, ale rodzina często nas odwiedza w Barcelonie - podkreśliła trenerka.
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Tak "Mama na obrotach" wystroiła się na komunię córki. Posypały się komentarze