Joanna Przetakiewicz angażuje się w różnego rodzaju działania społeczne. Ostatnio skupiła się na akcji "Nie!Wypaleni", którą zainicjowała z Erą Nowych Kobiet. Obecnie chce pomagać ludziom, którzy borykają się z wypaleniem zawodowym. Przy okazji panelu, który odbył się 13 listopada w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, wspomniała również o zarobkach, które jej zdaniem pozwoliłyby Polakom na godne życie.
Joanna Przetakiewicz nie ukrywała, że ona sama jest w bardzo komfortowej sytuacji. Zdaje sobie jednak sprawę, że wielu Polaków ma znacznie trudniej. Wspomniała również o idealnych zarobkach dla rodaków. - Żyjąc w dużym i drogim mieście, a Warszawa takim miastem jest, ideałem byłoby, gdyby każdy mógł zarabiać 10 tys. zł netto. My przez ostatnie 36 lat pracowaliśmy i osiągnęliśmy wszystko trzy razy szybciej niż reszta krajów zachodniej Europy. To, że my jesteśmy 20. gospodarką świata, to świadczy o tym, że jesteśmy fenomenem - powiedziała na akcji "Nie!Wypaleni" w rozmowie z "Faktem". Dodała, że Polacy fenomenalnie radzą sobie w kwestiach finansowych. Muszą jednak pamiętać, aby się doceniać. - My naprawdę jesteśmy fascynującym zjawiskiem gospodarczym. W związku z tym to, jak Polacy sobie dają radę w życiu i finansowo, jest nadzwyczajne. Tylko najwyższy czas, żebyśmy zaczęli odczuwać radość, żebyśmy zaczęli siebie doceniać, bo my, Polacy, jesteśmy swoimi najsurowszymi krytykami. To jest ten wypalający trend. To jest ta autodestrukcja i to jest droga, z której musimy zejść - dodała.
Joanna Przetakiewicz mówiła o tym, że Polacy są surowi wobec siebie nie tylko w życiu zawodowym, ale również prywatnym. Przytoczyła nawet swoją historię. - Bardzo często wypalenie zawodowe jest po prostu wypaleniem życiowym. Składa się na to wiele sytuacji, wiele obciążeń, wiele presji. (...) Gdybym wtedy wiedziała to wszystko, co wiem dzisiaj, ujęłabym sobie mnóstwo smutku, bezradności, braku sił. (...) Uważałam, że to, co czuję, to jest niewdzięczność i wstyd. Nie wzięłam pod uwagę tego, że ja po prostu zasuwam 18 godzin na dobę - wspomniała. Dodała również, że często większe zarobki nie gwarantują szczęścia. Wszystko przez fakt, że im więcej zarabiamy, tym więcej chcemy. - Polacy zarabiają coraz więcej. Mamy sytuację, że żyje się nam bardziej komfortowo, ale jest to bardzo złudne. Dlaczego? Teoretycznie mamy więcej, chcemy też coraz więcej, ale cieszymy się coraz mniej - podkreśliła. ZOBACZ TEŻ: Nie do poznania! Joanna Przetakiewicz jako Catherine Zeta-Jones jako Morticia Addams
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Maja Staśko wzięła ślub. 31 marca pokazała rzadki kadr z partnerem
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
U Moniki Miller zdiagnozowano tężyczkę. "Muszę cały czas być gotowa na to, że..."