Choć książę Harry i Meghan Markle odsunęli się od rodziny królewskiej, wciąż podróżują po świecie i są zapraszani na różnego rodzaju wydarzenia. W połowie kwietnia para wybrała się do Australii, gdzie uczestniczyli m.in. w konferencji InterEdge Summit w Melbourne Park oraz odwiedzili Uniwersytet Swinburne. W czasie ich pobytu doszło przy tym do nietypowej sytuacji.
Jak się okazało, zarówno podczas opuszczania przez parę wspomnianej placówki oraz wcześniej, w czasie spaceru Sussexów po Scar Tree Walk, bardzo blisko nich pojawił się reporter Kanału 7, Paul Dowsley. Mężczyzna próbował zarówno zrobić sobie selfie z księciem Harrym oraz później zbliżył się do niego z mikrofonem, omijając ochroniarzy. Mimo iż syn króla ignorował mężczyznę, ten wielokrotnie próbował natarczywie zbliżyć się do niego i jego żony. Australijskie media poinformowały nawet, że Dowsley od początku bardzo interesował się przybyciem pary do kraju, chcąc relacjonować ich pobyt z najbliższej możliwej odległości.
Choć świadkowie jego zachowania twierdzą, iż widzieli, jak reportera odprowadza od Sussexów ich ochroniarz, Dowsley ma być zadowolony z tego, jak przebiegła interakcja z parą. - Przypuszczam, że prośba o selfie z członkiem rodziny królewskiej jest naruszeniem protokołu, ale on powiedział mi, że zawsze jestem tak dobrze ubrany - skomentował dla "Daily Mail".
14 kwietnia Markle udała się także do miejscowego szpitala dziecięcego. Kamery uchwyciły przy tym moment, który podzielił internautów. Żona księcia otrzymała od młodych pacjentów kwiaty, które od razu przekazała swojej asystentce. Część użytkowników zwróciła uwagę, że może być to traktowane jako iście królewski gest. Wszystko przez fakt, iż od lat członkowie rodziny królewskiej, którzy pełnią obowiązki publiczne, pilnują się, by w każdej chwili mieć wolne ręce do uścisków dłoni.
Z drugiej strony pojawiły się również komentarze, w których skrytykowano zachowanie Markle. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni".
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Natalia Kukulska przez rok nie wiedziała o śmierci mamy. "Dowiedziałam się z telewizji"
Rywalka Świątek wściekła po tym, jak potraktowano ją w samolocie. Wybuchła afera. "Nie miała prawa mówić takich rzeczy"
Kto chciał śmierci księżnej Diany? Teorie spiskowe o tragedii w Paryżu
Przesłuchałam nowe "Nigdy w życiu". Oto, czego możemy spodziewać się w filmie [UWAGA, SPOJLERY]
Kaczorowska wspiera Jabłczyńską. Ten filmik mówi wszystko. "Mam nadzieję..."