23 lipca 2024 roku mija 18 lat od tragicznej śmierci Ewy Sałackiej. Tego dnia aktorka znana m.in. z seriali "07 zgłoś się", "Czterdziestolatek. 20 lat później", "Tygrysy Europy" czy "Pierwsza miłość" wypoczywała z mężem na działce nad Zalewem Zegrzyńskim. Nie zauważyła, że do jej napoju wpadła osa, która użądliła ją w usta. Niestety była uczulona na jej jad. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Od razu zaczęła się dusić. Ukąszenie owada doprowadziło do wstrząsu anafilaktycznego. Zmarła w drodze do szpitala. W kolejną rocznicę jej śmierci "Fakt" opublikował nową rozmowę z jej jedyną córką - Matyldą. Kobieta nie ukrywa, że ten czas nie jest dla niej łatwy i prowadzi do wspomnień. - 23 lipca jest rocznica śmierci mojej mamy, dzień później są urodziny mojego brata, a za tydzień są moje urodziny. 31 lipca kończę 30 lat. To zawsze jest czas refleksji, zamyślenia. W tym roku jesteśmy z rodziną we Włoszech, ale zawsze, gdziekolwiek bym była, pamiętam o mamie - powiedziała Matylda Kirstein.
Przez dobę Matylda nie była świadoma, że jej matka nie żyje. - Byłam wtedy na obozie, więc powiedziano mi dopiero następnego dnia, kiedy już mój tata i mój brat byli w drodze do mnie, żeby przyjechać i się spotkać. Na szczęście byłam bardzo związana z tymi ludźmi, z którymi spędzałam wtedy wakacje, więc oni mnie także otoczyli wsparciem - dodała córka aktorki, która dwa lata temu sama została matką dziewczynki. Jest ona dla niej całym światem.
To ona jest dla mnie teraz najważniejszą dziewczyną w życiu, więc staram się być dla niej tak dobrą mamą, jak moja mama była dla mnie. Mama późno mnie urodziła, miała 36 lat. Ale była mamą bardzo spełnioną i oddaną. Zawsze miała dla mnie czas. Szkoda, że było nam dane jedynie 12 lat razem
- podsumowała Matylda. Jak dziś wygląda? Nowe zdjęcie córki aktorki znajdziesz w galerii na górze strony.
Córka Ewy Sałackiej nie potrafiła już spokojnie przebywać na rodzinnej działce, do której doszło do tragedii. W końcu najbliżsi aktorki pozbyli się ziemi. - Już babcia nie lubiła tam jeździć, szczególnie bez mojego dziadka. On najbardziej lubił to miejsce, ale zmarł w 2010 roku. Poza tym o taki dom i działkę trzeba dbać przez cały rok, tam jest dużo pracy. Babcia już nie miała na to siły. Jednak przede wszystkim najbardziej ciążyły jej trudne wspomnienia, które wiązały się z tym miejscem. Ja sama od śmierci mamy unikałam tego miejsca. Byłam tam może dwa razy. Wcześniej spędzałam tam dużo czasu - wyznała kilka lat temu Kirstein rozmowie z "Życiem na gorąco".
"The Voice Kids". Myśleli, że usłyszą hit Jacksona. To, co zrobił dziewięciolatek, wprawiło jurorów w osłupienie. "Nie wierzę"
Oto apartament Izabelli Krzan. Drewniana kuchnia robi wrażenie, ale wielka kanapa w salonie to hit
Ksiądz z "The Traitors" o tym, co znajdował w święconkach Polaków. "Dramat"
Nie żyje Jacek Janosz. Aktor znany m.in. z "Na Wspólnej" miał 54 lata
Ten występ w "Mam talent!" poruszył wszystkich. Chylińska zalała się łzami
Wszystko jasne! To dlatego Miszczak zatrudnił Chajzera w Polsacie. Eksperci nie mają złudzeń
W "Kabarecie na żywo" nie oszczędzili Nawrockiego. Mocne żarty z zachowania prezydenta. W komentarzach wrze
Pikowane kurtki w pastelowych odcieniach. OCHNIK i Reserved mają perełki, ale ta z Mango - unikat
Chwile grozy na wakacjach wokalistki disco polo. Żółw ugryzł ją... w pupę