Jacek Rozenek bardzo się uzewnętrznił w rozmowie z prowadzącymi "Miasta kobiet". Aktor wrócił wspomnieniami do trudnego okresu w życiu. W maju 2019 roku przeszedł udar mózgu, co spowodowało, że był wyłączony z obowiązków zawodowych, żeby wrócić do zdrowia. Na szczęście dzięki zawziętej woli i rehabilitacji doszedł do siebie. Mógł liczyć na wsparcie najbliższych i byłej żony Małgorzaty Rozenek. Teraz w wywiadzie dla "Miasta kobiet" uchylił rąbka tajemnicy, opowiadając o reakcji synów na wiadomość o udarze.
Aktor w intymnej rozmowie na temat choroby bardzo się otworzył. Jacek Rozenek nie bał się poruszyć trudnego tematu. Opowiedział o udarze, ale to przede wszystkim jego szczera wypowiedź na temat synów wzruszyła wszystkich do łez.
Zachowali się naprawdę rewelacyjnie. Zachowywali się wobec mnie normalnie. Płakali w pewnym momencie, co było normalne. Śmiali się, walczyli ze sobą. Zachowywali się naprawdę normalnie i odzywali się do mnie normalnie, jako jedyni ludzie - podkreślił.
Całość poruszającego nagrania obejrzysz w filmie na górze strony.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"