Donald Trump nie krył wściekłości, gdy twórcy kontrowersyjnego "South Parku" postanowili uwiecznić go w swojej kreskówce w 27. sezonie. "Lewica naprawdę nie zna granic hipokryzji – przez lata atakowali 'South Park' za rzekomo 'obraźliwe' treści, a nagle zaczęli wychwalać ten serial. Twórcy 'South Park', podobnie jak lewica, nie mają w dorobku żadnych autentycznych i oryginalnych treści, dlatego ich popularność wciąż spada do rekordowo niskiego poziomu" – czytamy w komunikacie Białego Domu, który w lipcu tego roku został przesłany do portalu Variety. Na producentach nie zrobiło to wrażenia, a prezydent pojawił się w kolejnej odsłonie show. Okazuje się, że twórcy odpięli wrotki w finałowym odcinku 28. sezonu serialu.
Finałowy i jednocześnie świąteczny odcinek 28. sezonu "South Parku" zatytułowany "The Crap Out", co można przetłumaczyć jako "G******a sytuacja", wyemitowano 10 grudnia na Comedy Central. Fabułą epizodu była próba usunięcia ciąży szatana, który zaszedł w nią z Donaldem Trumpem. Prezydent wraz z J.D Vancem próbują wydostać z więzienia miliardera Petera Thiela w ramach "operacji: zabij moje dziecko". Szatan w trakcie wykonywania sprzątania w Białym Domu odkrywa dzięki postaci gadającego ręcznika, Toweliego, że Trump zdradza go z Vancem. Na dodatek dowiaduje się, że wyruszyli do Kolardo, by pozbyć się dziecka szatana i prezydenta. - Prezydent mnie oszukał - grzmi demon. - Oszukał nas wszystkich. I zapłaci za to! - wykrzykuje.
Szatan i Towelie udają się do Kolorado, gdzie konfrontują się z postaciami Trumpa i Vance'a. - Twoje oszustwo dobiegło końca, Donaldzie - twierdzi demon. - Tak samo, jak nasze. To dziecko się urodzi i po raz pierwszy będziesz musiał ponieść konsekwencje swoich czynów - dodaje. Do akcji wkracza Jezus i ratuje prezydenta oraz jego zastępcę. Szatan zaczyna mieć skurcze porodowe. Gdy ekipa Trumpa dociera do szpitala, okazuje się, że dziecko odebrało sobie życie.
Kreskówkowy J.D. Vance nie posiada się z radości. Szatan pogrąża się w smutku, a Donald Trump organizuje "pogrzeb" - czyli imprezę. Wykonuje na niej swój charakterystyczny taniec z podniesionymi pięściami. Twórcy serialu, Matt Stone i Trey Parker, wyjawili w rozmowie z "The New York Times", dlaczego poświęcili tyle czasu ekranowego postaciom politycznym. Jak zaznaczyli, poczuli potrzebę niezależności. - Nie chodzi o to, że staliśmy się polityczni - mówił Parker. - Chodzi o to, że polityka stała się popkulturą - skwitował.
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222; Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111; Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123.
Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim. Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Brooklyn Beckham wbił szpilę Victorii. Niebywałe, co udostępnił w Dzień Matki
Wiśniewski miał mówić o rozstaniu na koncercie. W nocy odezwał się na Instagramie tuż po słowach Poli
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w trzecim odcinku? [RELACJA NA ŻYWO]
Wygrała milion w "Milionerach", teraz ujawnia kulisy. "Na razie nie zobaczyłam ani złotóweczki"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Książę William wspomina księżną Dianę. Pokazał nigdy niepublikowane zdjęcie, a jego słowa poruszają