Tłumy pod blokiem Łatwoganga. Takie sceny po zakończeniu transmisji

Podczas trwającej dziewięć dni transmisji Łatwogang zebrał kosmiczną kwotę dla dzieci chorych na raka. Po zakończeniu akcji influencer i Bedoes wyszli na balkon. Przed blokiem czekał na nich ogromny tłum.
Łatwogang, Bedoes
Tłumy pod blokiem Łatwoganga. Poruszające sceny po zakończeniu transmisji / Fot. YouTube / latwogang / TikTok / nakliszy

W kwietniu ukazała się piosenka Bedoesa i Mai Mecan o nazwie "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". 11-latka choruje na białaczkę szpikową i jest podopieczną Fundacji Cancer Fighters. Piosenka zainspirowała Łatwoganga, który wymyślił wyjątkową akcję. Influencer prowadził dziewięciodniową transmisję na żywo, podczas której w zapętleniu słuchał utworu i zbierał fundusze dla dzieci chorych na raka. Do akcji włączyły się największe gwiazdy, które wpłacały pieniądze i występowały na streamie, wykonując różne zadania. Doda pogodziła się na wizji z Magdą Gessler, a Małgorzata Kożuchowska wskoczyła w kartony. Wysiłki influencera, widzów i wszystkich zaangażowanych przyniosły niesamowite efekty. Ostatecznie udało się zebrać ponad 251 mln złotych. Co wydarzyło się po transmisji?

Zobacz wideo Doda o przyjaciółce. Trafiła do szpitala

Wyjątkowe sceny przed blokiem Łatwoganga. Tłum krzyczał jedno

Już w trakcie transmisji na żywo pod blokiem Łatwoganga zaczęli gromadzić się ludzie. Najbardziej wzruszające sceny miały miejsce jednak już po zakończeniu akcji. Na balkonie pojawili się Łatwogang, Bedoes i podopieczni Fundacji Cancer Fighters. Tłum przywitał ich głośnymi brawami i krzykami. - Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy! - słyszymy na nagraniach opublikowanych przez osoby obecne na miejscu. Niedługo później śpiewano piosenkę "Sto lat". Na miejscu panowała atmosfera wzruszenia. 

Włodzimierz Czarzasty odpowiedział na apel Bedoesa i Łatwoganga. Padła deklaracja

Jeszcze przed zakończeniem transmisji Bedoes i Łatwogang dyskutowali nad przedłużeniem akcji. - Może wpiszmy do kalendarza, że 26 kwietnia to będzie Narodowy Dzień Walki z Rakiem u Dzieci? Świętujmy to, co roku - mówił influencer. Jego słowa spotkały się z reakcją ze strony Włodzimierza Czarzastego. - Jeżeli organizatorzy zbiórki, którym gratuluję, mają ochotę podtrzymać ten apel, to dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie. I możemy tę sprawę zrobić, jeżeli nadal ci państwo mają taką ochotę. Taką deklarację chciałem złożyć - powiedział 27 kwietnia w programie "Rozmowa Piaseckiego".

Więcej o: