Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl.
Wiktoria Gąsior wielokrotnie wspominała o tym, że udział w czwartej edycji "Hotelu Paradise" przypłaciła zdrowiem. Po zakończeniu przygody z popularnym show miała zszargane nerwy i musiała leczyć się psychiatrycznie. W połowie grudnia 2021 roku powiedziała wprost, że ma żal do twórców programu, którzy przedstawili ją w złym świetle. Kilka dni temu postanowiła powrócić do tego tematu. Tym razem również nie szczędziła gorzkich słów wymierzonych w stronę produkcji.
Podczas instagramowego Q&A jeden z fanów zapytał wprost, czy Wiktoria zamierza oglądać piątą edycję "Hotelu Paradise". Dziewczyna nie pominęła tego pytania i udzieliła bardzo szczegółowej odpowiedzi. Przy okazji ponownie wbiła szpilę produkcji programu.
Połowy odcinków czwartej nie oglądałam, więc nie zamierzam oglądać kolejnej edycji. Zostałam totalnie zepchnięta, zapomniana przez produkcję na bok, ze względu (obstawiam) na to, co się działo w programie. Teraz są jakieś spotkania z innymi uczestnikami itp. Kurde, nie mam, nie wiadomo jakiego mniemania o sobie, serio. Mam to gdzieś. Ale wiem, że najwięcej widzów było za mną. Śmieszy mnie to po prostu, że nie ma mnie w żadnych akcjach promujących. Pozdrawiam Golden Media - napisała Wiktoria.
Słowa Wiktorii wskazują na to, że w jej przypadku czas nie leczy ran i dziewczyna w dalszym ciągu ma pretensje o to, w jaki sposób została przedstawiona. Oliwy do ognia dolewa fakt, że w przeciwieństwie do innych uczestników show nie jest zapraszana do udziału w akcjach mających na celu promocję show.
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora
Pamiętacie, jak Gessler sprzedawała swoje parówki? Biznes Rogacewicza też nie wypalił. To mnie akurat zaskoczyło