Rodowicz zachwycona po spotkaniu z Lewandowskim. Wyznała, o czym rozmawiali

Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire wciąż jest jednym z najgorętszych tematów w polskim sporcie. Tymczasem tuż po ogłoszeniu nowego etapu w karierze piłkarza doszło do niespodziewanego spotkania z Marylą Rodowicz. Artystka nie tylko zrobiła sobie z nim pamiątkowe zdjęcie, ale także zdradziła, o czym rozmawiali.
Maryla Rodowicz spotkała Roberta Lewandowskiego. Tak podsumowała nowego piłkarza Chicago Fire
fot. KAPIF, REUTERS

O Robercie Lewandowskim w ostatnich dniach mówi praktycznie cały świat. Po wielu latach gry na europejskich boiskach napastnik oficjalnie został zawodnikiem Chicago Fire, rozpoczynając nowy rozdział swojej kariery w amerykańskiej Major League Soccer. Informacja o transferze błyskawicznie obiegła media, a kibice zaczęli zastanawiać się, jak Polak odnajdzie się za oceanem. Okazuje się, że temat przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych poruszyła z nim także Maryla Rodowicz, która niespodziewanie spotkała piłkarza.

Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie

Takie spotkanie nie zdarza się codziennie. Rodowicz zaczepiła Lewandowskiego i wszystko opowiedziała

Do przypadkowego spotkania doszło przed studiem nagraniowym. Legendarna wokalistka nie przepuściła okazji, by zamienić z Lewandowskim kilka słów i uwiecznić tę chwilę na wspólnej fotografii. Zdjęcie szybko trafiło na jej profil w mediach społecznościowych i od razu zwróciło uwagę internautów. Maryla zdradziła, że rozmowa dotyczyła przede wszystkim Chicago - miasta, w którym piłkarz już wkrótce rozpocznie nowe życie zawodowe. W opisie fotografii nie kryła także sympatii do kapitana reprezentacji Polski. "Takie miłe spotkanie i rozmowa o życiu w Chicago. Mój ulubiony napastnik" - napisała.

Maryla Rodowicz zaskoczyła fanów wspólnym zdjęciem z Robertem Lewandowskim

Wpis artystki wywołał spore zainteresowanie fanów. "Spotkanie legend", "Dwie gwiazdy", "Piękne zdjęcie" - czytamy. Wielu zwróciło uwagę, że zdjęcie pojawiło się niemal równocześnie z oficjalnym potwierdzeniem transferu Lewandowskiego do Chicago Fire, co nadało całemu spotkaniu dodatkowego znaczenia. Sam klub przedstawił Polaka jako jedną z największych gwiazd światowego futbolu i nową twarz zespołu, a kibice już odliczają dni do jego debiutu w MLS. Tymczasem fotografia z Marylą Rodowicz pokazała bardziej prywatną stronę piłkarza i stała się jednym z najczęściej komentowanych wpisów związanych z jego przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych. ZOBACZ TEŻ: Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza

Więcej o: