Cristiano Ronaldo na przestrzeni lat zyskał status megagwiazdy. Portugalczyk w 2016 i 2017 roku był najlepiej zarabiającym i najpopularniejszym sportowcem świata według magazynu "Forbes". O jego sile i popularności świadczą jednak nie tylko zawodowe osiągnięcia, ale i... przedmioty, z którymi miał kontakt. Słoweński hotel postanowił wykorzystać fakt, że Ronaldo nocował w obiekcie przez tydzień i poinformował swoich odbiorców, że hotelowe łóżko sportowca już wkrótce wyląduje na aukcji.
Cena wywoławcza łóżka, w którym spał Ronaldo miała wynosić pięć tysięcy euro (ok. 25 tys. zł). Jak czytaliśmy w portalu Daily Mail, uzbierane z aukcji środki miały być całkowicie przeznaczony na cele charytatywne. - Nie wiemy, kiedy będziemy mieli okazję ponownie gościć Ronaldo w Słowenii. Na specjalnej aukcji zaoferujemy łóżko, w którym spał. Życzymy wszystkim powodzenia i udanego udziału w licytacji - powiedział rzecznik hotelu cytowany przez portal Daily Mail. Choć wieść szybko się rozprzestrzeniła po sieci, wkrótce wyszło na jaw, że informacja była jedynie żartem z okazji prima aprilis ze strony hotelu.
Nie tylko łóżko Cristiana Ronaldo. Niedawno na aukcję trafił bidet Beyonce
Choć wystawienie łóżka Ronaldo okazało się dowcipem, historia zna przypadki, w których na aukcjach pojawiały się przedmioty tylko dlatego, że były użytkowane przez znane osoby. Jakiś czas temu amerykańska firma Eric's Architectural Salvage L.A. wystawiła na aukcję chromowany bidet ze złotymi kranami. Jak informowano, przedmiot miał w przeszłości znajdować się w domu Beyoncé i Jaya-Z. To jednak nie koniec. Na sprzedaż wystawiono również kinkiety, oświetlenie zewnętrzne, a nawet ogromną metalową framugę drzwi, która w przeszłości znajdowała się w willi pary muzyków. Fani mogli wziąć udział w licytacji bidetu, mając w kieszeni 2400 dolarów (ok. 9770 zł). Chcielibyście mieć w posiadaniu przedmiot, który w przeszłości należał do któregoś z celebrytów?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"