Marcin Gortat i Alicja Bachleda-Curuś rozstali się, choć jeszcze niedawno para miała ze sobą zamieszkać. Media spekulowały również, że zakochani planowali ślub. Z tej okazji Marcin Gortat miał zamówić dla aktorki dwa konie z Janowa.
Marcin Gortat kupił Bachledzie-Curuś konie
Jak podaje "Na Żywo", Marcin Gortat pospieszył się i już zdążył zamówić dla Alicji Bachledy-Curuś prezent ślubny i to nie byle jaki, bo dwa cudowne konie ze stadniny w Janowie Podlaskim.
Zależało mu na tym, by gwiazda otrzymała od niego coś, czego nie dał jej nikt inny. Jego wybór padł na klacz Primę, którą zadedykował gwieździe i ogiera Cedrika. Była zachwycona. Nie spodziewała się tak niezwykłego prezentu - podawał informator "Na Żywo".
Konie miały dojechać do Kalifornii dopiero po tym, jak przejdą w Janowie odpowiednie treningi. Niestety, nim zwierzęta zostały przetransportowane, para rozstała się. Marcin Gortat został więc z nietypowym prezentem sam, informowała kolorowa prasa.
Media donosiły też, że koszykarz nie wiedział, co począć ze zwierzętami, bo jego była partnerka nie ma w swojej wilii miejsca dla koni. Miał więc zastanawiać się, czy jest sens, by transportować je do USA.
Całkowity koszt tej operacji to 10 tysięcy euro. Wszystko było już załatwione, ale sportowiec wstrzymuje się z decyzją o wywiezieniu ich z Janowa. (...) Marcin jest facetem honorowym i choć się rozstali, to Prima należy do Alicji i ona teraz powinna zdecydować o jej losie - donosi informator tabloidu.
Do całej sytuacji w końcu odniósł się sam Gortat. Na Instagramie sportowca pojawił się wpis, z którego jasno wynika, że nie kupił koni dla Bachledy-Curuś.
A media dalej siedzą i wymyślają, co by dzisiaj na Gortata napisać? Kłamstwo za kłamstwem, a pisma dojdą w następnym tygodniu - napisał koszykarz.
AG
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Córka Jana Borysewicza była oburzona tym wątkiem. Teraz znów zabrała głos
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Podejrzewali u niego nowotwór. Szokujące, jakie miał powikłania po biopsji
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy