Księżna Charlene cała w bieli na spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Jej kreacja nie była przypadkowa

Papież Leon XIV przybył do Monako. Został przywitany przez księżną Charlene i księcia Alberta II. Uwagę przykuła biała kreacja członkini monakijskiej monarchii.
Wizyta w Monako
Księżna Charlene na spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Jej kreacja nie była przypadkowa / Fot. REUTERS/Guglielmo Mangiapane

W mediach pojawia się sporo plotek na temat księżnej Charlene, która w 2011 roku wzięła ślub z księciem Albertem II. Jak donosiły tabloidy, ceremonia odbyła się w atmosferze skandalu. Wszystko przez fakt, że przed uroczystością wyciekły informacje o nieślubnym dziecku księcia. Przy ołtarzu Charlene zanosiła się płaczem, dlatego zaczęto nazywać ją "najsmutniejszą księżną świata". Mimo licznych zawirowań ich małżeństwo przetrwało, a para niedawno pojawiła się razem na ważnym wydarzeniu.

Zobacz wideo Sablewska o księżnej Kate. Takie ma zdanie

Księżna Charlene na spotkaniu z papieżem. To wiemy o jej kreacji

Papież Leon XIV odwiedził Monako. Przy lądowisku powitali go książę Albert II i jego żona księżna Charlene. Niedługo później Ojciec Święty przybył do Pałacu Książęcego, przed którym wygłosił przemówienie i spotkał się z wiernymi. Uwagę mediów przykuła biała kreacja księżnej Charlene. Warto podkreślić, że według protokołu dyplomatycznego kobiety powinny ubierać dłuższe suknie w czarnym kolorze oraz nakrycie głowy. Księżnej Charlene przysługuje jednak "privilegio del bianco", czyli wyjątkowy "przywilej bieli" zarezerwowany dla jedynie siedmiu kobiet na całym świecie. Obecnie mogą korzystać z niego m.in. księżna Neapolu Marina oraz królowa Belgii Paola. Po kadry ze spotkania zapraszamy do naszej galerii zdjęć. 

Księżna Charlene o swojej misji. "Działalność charytatywna była..."

Jakiś czas temu księżna Charlene udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o swojej codzienności. Przyznała, że jest wdzięczna za możliwość pomocy innym. "Jestem w wyjątkowej pozycji, w której mogę coś zmienić. Działalność charytatywna była ważną częścią mojego życia, zanim jeszcze poznałam księcia. Brałam udział w wielu programach rozwojowych w Republice Południowej Afryki. Zgłosiłam się na ochotnika do nauki pływania dzieci z ubogich rodzin i często byłam proszona o wygłaszanie motywacyjnych przemówień. Pływanie to kluczowa umiejętność - ratuje życie i daje dyscyplinę. Dało mi silne skupienie psychiczne, z którego korzystam w mojej pracy do dziś" - wspomniała, cytowana przez tatler.com.

Więcej o: