Stylistka Marty Nawrockiej zabrała głos. Ujawniła zaskakujące kulisy współpracy z pierwszą damą

Kreacje Marty Nawrockiej są często przedmiotem dyskusji w mediach. Pierwszy raz głos zabrała stylistka pierwszej damy.
Stylistka Marty Nawrockiej zabrała głos
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl, Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Od sierpnia zeszłego roku funkcję pierwszej damy pełni Marta Nawrocka. Wielu przypatruje się nie tylko jej działalności, ale także stylizacjom, które przykuwają uwagę i są skrajnie oceniane zarówno przez stylistów, jak i internautów. Teraz pierwszy raz głos zabrała stylistka pierwszej damy. 

Zobacz wideo Smaszcz o modowych wyborach Nawrockiej. "Daje się komuś przebierać"

Stylistka Marty Nawrockiej o współpracy z pierwszą damą. Mów wprost: Zaszczyt i wielkie wyróżnienie

Magdalena Rycerska-Zdunek w rozmowie z "Super Expressem" nie kryła zaskoczenia faktem, iż stylizacje pierwszej damy wzbudzają aż taką sensację. - Absolutnie się tego nie spodziewałam. Oczywiście miałam świadomość, że styl pierwszej damy będzie poddawany nieustannej obserwacji i analizie, jednak intensywność publikacji i emocji wokół stylizacji była dla mnie sporym zaskoczeniem - przyznała. Jak zaznaczyła, stylizacje, które przygotowuje dla pary prezydenckiej, nie mają wywoływać sensacji. - Współpraca z Martą Nawrocką to dla mnie zaszczyt i wielkie wyróżnienie. Fakt, że pierwsza dama obdarzyła mnie zaufaniem i wybrała właśnie mnie, traktuję bardzo osobiście. Dziś zajmuję się stylizacjami zarówno pierwszej damy, jak i prezydenta Karola Nawrockiego. Każdy strój - czy to damski kostium, czy męski garnitur - powstaje z myślą o reprezentowaniu państwa, a nie o wywoływaniu sensacji - podkreśliła w wywiadzie stylistka. 

Rycerska-Zdunek na początku miała problem, bo nie była przygotowane na skrajne oceny stylizacji Nawrockiej. - Czytałam każdy komentarz i każdy artykuł, starając się zrozumieć odbiór stylizacji. Bardzo przeżywałam każdą krytykę. Z każdym miesiącem zaczęłam traktować ją jak wartościową lekcję - coś, co pozwala się rozwijać i uczy dystansu - wyjaśniła. - Najważniejsze jest dla mnie to, by pierwsza dama czuła się dobrze i pewnie w tym, co nosi oraz by stylizacja była adekwatna do okazji. Styl w dyplomacji nie polega na podążaniu za trendami czy modą uliczną, lecz skupia się przede wszystkim na protokole - zauważa.

Marta Nawrocka sama projektuje swoje kreacje? Prawda wyszła na jaw

Stylistka wyjawiła, że pierwsza dama "ma bardzo duży wkład w tworzenie swoich stylizacji". Ekspertka nie ukrywa, że ceni sobie zdanie, jak i poczucie estetyki Nawrockiej. - Jest niezwykle świadoma swojego stylu, ma doskonałe wyczucie estetyki. Uwielbiam jej kreatywność. Często żartujemy w garderobie, że "szefowa ma najlepsze pomysły" - stwierdziła. - Jednym z najważniejszych projektów, jakie tworzyłyśmy, był strój na uroczystość zaprzysiężenia prezydenta. I była to autorska wizja Marty Nawrockiej, którą ja przelałam na papier, a następnie wspólnie z zespołem zrealizowałyśmy. W każdym stroju jest jakiś element jej własnego pomysłu – czasem to kolor tkaniny, czasem guzik, czy inne dodatki - dowiadujemy się z wywiadu. 

Jak wygląda praca nad stylizacjami pierwszej damy? - To długi, ale bardzo uporządkowany proces. Opiera się na planie aktywności zapisanym w kalendarzu pierwszej damy. Każde wydarzenie analizujemy pod kątem protokolarnym. Bierzemy także pod uwagę miejsce i porę dnia. Następnie rozmawiamy o tym, w czym pierwsza dama będzie czuła się najlepiej. Kolejnym etapem są szkice i wizualizacje. Wreszcie wybieramy jedną koncepcję i przystępujemy do szycia - tłumaczy Rycerska-Zdunek. Stylistka podkreśliła, że protokół dyplomatyczny jest podstawą każdej stylizacji. Kreacje mają być uniwersalne na tyle, by móc je wielokrotnie wykorzystać. - Szyjemy stroje, które mogą być wykorzystywane wielokrotnie, w różnych kontekstach. Czasem delikatnie "odczarowujemy" zasadę niepowtarzania stylizacji, zmieniając dodatki czy sposób noszenia - to świadome, odpowiedzialne podejście do mody, bliskie również pierwszej damie - podsumowała. Co sądzicie o stylu i podejściu Marty Nawrockiej? Dajcie znać w sondzie na dole strony.

Więcej o: