Metamorfozy gwiazd zawsze wzbudzają duże zainteresowanie. Nie inaczej było w przypadku Kingi Preis. Kilka lat temu aktorka zaprezentowała się w zupełnie odmienionym wydaniu. Wówczas wszyscy zastanawiali się, w czym tkwi sekret jej szczupłej sylwetki. Sama zainteresowana nie rozumiała, dlaczego jej przemiana wywołała aż taką sensację. Postanowiła jednak rozwiać wszelkie wątpliwości i zdradziła, dzięki czemu udało jej się schudnąć.
Okazuje się, że świetną sylwetkę Kinga Preis zawdzięcza rzuceniu papierosów. Zerwanie z nałogiem zmotywowało ją do zadbania o zdrowie i przy okazji zmiany nawyków żywieniowych. W ułożeniu odpowiednio zbilansowanej diety pomogli jej specjaliści. Oprócz tego, aby oczyścić organizm z toksyn, co jakiś czas piła soki ze świeżych owoców i warzyw, głównie marchwi i buraków. Dzięki tym zmianom Preis osiągnęła wymarzoną wagę, ale nie tylko. Zyskała również mnóstwo energii.
Kinga Preis otwarcie mówi o tym, że nie zamierza korzystać z medycyny estetycznej.
Podobają mi się moje zmarszczki wokół oczu i nie cierpię z tego powodu, że jest ich coraz więcej (...). Nie chcę operacji plastycznej, która sprawi, że przestanę być podobna do samej siebie. Twarz aktora jest jego siłą. I wszystko, co na niej widać, ma mi pomóc, a nie ograniczać - powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Gala".
Aktorka zdradziła wówczas także co najbardziej w sobie lubi. Okazuje się, że są to piegi.
Uwielbiam cechy urody, które stają się znakiem rozpoznawczym.
Archiwalne, jak i aktualne zdjęcia Kingi Preis, znajdziecie w galerii u góry strony.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos
Julia von Stein przeszła kolejną operację. Teraz wyznaje: Nie mam już k***a siły
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
To były rutynowe badania. Kwiatkowski długo milczał o diagnozie. "Wykryli mi guz"