John Travolta kojarzony jest z idealnie ułożoną fryzurą. Na ekranie aktor pojawiał się w bujnych i oryginalnie ułożonych włosach. Wystarczy, że przypomnimy sobie jego kreacje z filmów "Gorączka sobotniej nocy" czy "Pulp Fiction".
Wielu zastanawiało się nad fenomenem jego gęstych, nienaturalnie czarnych włosów, po czym zaczęto spekulować, że Travolta nosił perki. "Nosił"... bo wygląda na to, że to już przeszłość. Jakiś czas temu aktor ogolił głowę.
64-latek w sobotę pojawił się na gali G'Day w Los Angeles, gdzie zaprezentował się w odmienionym wydaniu.
John Travolta na gali G'Day. ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>
Wygląda na to, że aktor wreszcie pogodził się z upływem czasu. I wyszło mu to na dobre! Naszym zdaniem w takim naturalnym wydaniu jest mu najlepiej.
MM
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa