Jay Hernandez to amerykański aktor, który pochodzi z Meksyku. Chłopak miał ogromne szczęście. Pewnego razu w Los Angeles jechał on windą, w której uwagę zwrócił na niego łowca talentów, Howard Tyner . To on zasugerował młodemu Hernandezowi karierę aktorką w Hollywood - zapisał go na kurs aktorski i wysłał jego zdjęcia na castingi.
Na początku chłopak grywał w telewizyjnych sitcomach. Dziś natomiast może pochwalić się filmowymi rolami u boku takich gwiazd jak John Travolta , Billy Bob Thornton czy Kirsten Dunst .
I pomyśleć, że gdyby Jay wyglądał inaczej, nikt w windzie nie zwróciłby na niego uwagi.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Pitt znów zagląda do kieliszka. Felicjańska nie wróży nic dobrego: Niepokoi mnie to
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Zapytali Igę Świątek, co ma w torbie tenisowej. Niewiarygodne, co trzyma tam z lenistwa
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"