Jak informowaliśmy pewien czas temu w londyńskim muzeum Madame Tussauds miała stanąć woskowa figura Amy Winehouse. No i stanęła. Stoi równo, wygląda ładnie, jest porządnie ubrana - wszystko totalnie odmienne od dzisiejszego stanu Amy .
Przy odsłonięciu figury zabrakło samej Amy, ale obecni byli jej rodzice, którzy dumnie pozowali do zdjęć wraz z woskiem. Ciekawe, czy tak samo chętnie robiliby sobie zdjęcia z realną córką. W końcu ta z wosku wygląda jakby lepiej, nie jest pijana ani naćpana, nie wszczyna awantur.
Teraz wszyscy ci, których Amy w ostatnim czasie pobiła mogą przyjść do muzeum i wyżyć się na jej woskowej podobiźnie. Ale szkoda byłoby, gdyby tak idealne dzieło zostało uszkodzone. Przyjrzyjcie się sami. Figura wiernie oddaje każdą cechę wyglądu Amy i wygląda jak żywa postać.
Zobacz także:
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Miała 17 lat, gdy spotkała się z Andrzejem. Mówił: Moje córki są tylko odrobinę młodsze od ciebie
Agnieszka Włodarczyk otrzymała alarm w Dubaju. Musiała zejść do schronu
Iwona Guzowska nie chce, żeby synowa mówiła jej "mamo". "To jest chore". Ekspertka zabrała głos
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Aneta Zając w mieszkaniu stawia na minimalizm. O jedną rzecz zadbała w każdym pomieszczeniu