Justin Bieber o przemocy w szkole

Zarówno wiele gwiazd, jak i początkujących gwiazdek, wypowiadało się ostatnio w mediach na temat tego, że były prześladowane w szkole. Justin Bieber również postanowił ustosunkować się do tego tematu. On jednak zainteresował się normalnym chłopakiem z Australii, który musiał stawić czoło przemocy na szkolnym korytarzu. Zaprosił go na swoje show i nakręcił z nim materiał, który ma być przesłaniem dla współczesnej młodzieży...
Justin Bieber
fot. mat. prasowe

Jakiś czas temu w sieci zawrzało. W internecie pojawił się filmik, na którym widać, jak nastolatek Casey Heynes jest bity przez swojego kolegę ze szkoły. Nikt się za nim nie wstawił, ale wszyscy chętnie filmowali ten incydent. Casey więc w pewnym momencie nie wytrzymał, powiedział "Dosyć!" i powalił swojego oprawcę na ziemię. Nagranie wywołało lawinę komentarzy na YouTube. Wszyscy, którzy się na ten temat wypowiadali, byli zgodni: należy walczyć o swoje prawa. Filmik zobaczył też Justin Bieber . Co wtedy pomyślał?

Kiedy pierwszy raz to zobaczyłem, pomyślałem: To jest niesamowite. Nie mogę w to uwierzyć. To jest wspaniałe. Pokazuje wszystkim, że należy walczyć o siebie i że po prostu nie można znosić takich rzeczy. Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić [gdy jest się prześladowanym w szkole], to powiedzieć o tym komuś. Nie zawsze możesz oddać, gdy ktoś Cię uderzy, ale czasem musisz. Jestem z Ciebie dumny - powiedział Casey'owi.

Justin przyznaje, że nie zawsze był popularny i lubiany. Też musiał sobie radzić z żartującymi z niego kolegami. Nie miał wtedy wcale wielu zaufanych przyjaciół - zaledwie dwie osoby. Justin jednak zaznacza, że według niego były to AŻ dwie osoby. Lepiej jest mieć mało przyjaciół, ale takich, którzy naprawdę Cię kochają.

Zaprosił Casey'a na swój występ, opowiedział publiczności jego historię i zaznaczył, jak wielką inspiracją powinien być dla nich ten chłopak. Gdy poprosił Casey'a o wypowiedź, 16-latek krzyknął:

NEVER SAY NEVER!

Kotek jest wzruszony. Niezależnie od tego, co można sądzić o talencie wokalnym Justina Biebera, nie da się nie zauważyć, że wykorzystuje swoją popularność we wspaniały sposób, pomagając innym nastolatkom uwierzyć w siebie.

 

Co o tym myślicie?

Więcej o: