W trakcie koncertu w Grudziądzu Dodzie zrobiło się słabo i występ przerwano . Jak w rozmowie z Plotkiem powiedział menadżer koncertowy Dody, Rafał Rabczewski:
Rzeczywiście po 30 minutach od rozpoczęcia występu Dodzie zrobiło się słabo. Zeszła ze sceny, by chwilę odpocząć. Na miejscu był ambulans, więc szybko podano jej glukozę i po 15 minutach przerwy wróciła na scenę. Później już wszystko było w porządku. Doda dokończyła koncert zgodnie z planem.
Z kolei inna osoba z otoczenia gwiazdy zdradza nam dlaczego, tak mogło się stać:
Dodzie daje się we znaki intensywny tryb życia. Mimo że nie gra tyle koncertów co w wakacje, to ciągle podróżuje po całej Polsce. Czasami jest tak, że prosto z podróży wchodzi na scenę, a nie należy ona do osób, które się na koncertach oszczędzają. Zawsze daje z siebie wszystko co niestety czasami kończy się tak jak w Grudziądzu. Poza tym aktualna sytuacja wcale nie ułatwia jej beztroskiego życia.
Wydawało się, że po wizycie w sanatorium Doda jest wypoczęta i zrelaksowana. Jak się jednak okazuje, przemęczenie i ciągła troska o ukochanego znów dają się Dodzie we znaki. Miejmy nadzieję, że wszystko już niebawem wróci do normy.
Aik
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Nikt nie widział Lady Gagi od miesiąca? "Wszyscy w jej otoczeniu myślą, że..."
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Anna Karwan musiała od tego uciec. Padły słowa o "toksycznych sytuacjach"
Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Zabrała głos ws. Daniela