W "Tańcu z gwiazdami" panuje niepisana zasada, że tancerz, który jest na topie "dostaje" najpopularniejszą gwiazdę show. Znana osoba to łatwy finał. Dotychczas tancerzem, który miał pierwszeństwo był Rafał Maserak . Tańczył m.in. z Olą Kwaśniewską czy Anną Muchą .
Dobra passa już się skończyła. W 12. edycji przyszło mu tańczyć z zapomnianą gwiazdą Agnieszką Jaskółką . Para pożegnała się z programem w zeszłą niedzielę. Rafał był wściekły. Najbardziej na Jana Klimenta, który dostał możliwość tańczenia z Edytą Górniak.
Robi mu złośliwe uwagi, w towarzystwie krytykuje, czepiając się jego akcentu, śmiał się z różnych niezręczności. To było niesmaczne - powiedział "Na żywo" pracownik produkcji show.
Jan zachował anielską cierpliwość i nie reagował na jego żałosne zaczepki. Podobno Rafał nie jest zbyt lubiany przez ekipę, która tworzy program. Zapewne wiele osób odetchnęło z ulgą, gdy odpadł w niedzielę. Najbardziej chyba Janek.
Sancita
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Rok 2016: Lewa eksperymentowała ze stylem. Rogacewicza nie poznałaby wtedy nawet Bożenka z "Klanu"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Wiadomo, jak syn Mgleja zwraca się do Roksany Węgiel. To wiele mówi o ich relacjach