Leszek Bielenda z Głogowa Małopolskiego ma w zagrodzie prawdziwego lwa . Dzięki zwierzakowi stał się sławny. Niedawno Simbę odwiedzili dziennikarze Nowiny24.pl. Kot był bardzo przyjaźnie nastawiony, jednak jak ostrzegał właściciel szybko się denerwuje .
Zobaczcie, jak to jest mieć wybieg z lwem koło domu. I dowiedzcie się, dlaczego pan Leszek zrezygnował z drugiego lwa.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."