Jedna z największych parad gejów i lesbijek na świcie zawita do Warszawy. Jedni są zachwyceni pomysłem inni wręcz przeciwnie. Parada homoseksualistów nie podoba się na przykład Pawłowi Kukizowi . Na stronach Rp.pl czytamy jego artykuł o paradzie:
Jestem przeciwko paradzie gejów i lesbijek EuroPride w Warszawie. Z poprzednich tego typu imprez wynika, że ich uczestnicy dążą do legalizacji związków osób tej samej płci, a stąd już tylko krok do adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Dlatego zdecydowałem się podpisać pod listem otwartym "Cała Polska chroni dzieci". Nie wyobrażam sobie, aby dziecko mogło być wychowywane przez dwóch tatusiów lub dwie mamusie.
Kukiz nie przebiera w słowach. Nazywa sprawę "pornograficznymi manifestami":
Wszelkie parady gejów i lesbijek są przepełnione erotyzmem o zabarwieniu, które mnie razi. Gdy w telewizji oglądam przebitki z tego typu imprez i widzę dwóch całujących się panów, to jest mi po prostu niedobrze. Ja im gołych pań na drzwiach nie wywieszam. Europejskie parady, które obserwowałem w telewizji, są promocją plebejskiego homoseksualizmu. To pornograficzne manify z błogosławieństwem państwa. Bo czym niby jest publiczne trzymanie się za genitalia? Nie życzę sobie nachalnego epatowania czymś, co dla mnie jest nieestetyczne. To już nawet nie równouprawnienie, ale terror.
Kukiz wspomina także, że wiele razy dostał pomoc od gejów i lesbijek. Właśnie kasują jego numer telefonu.
Mrock
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"