Sara May nie lubi się z Doda i z wzajemnością. Jednak mimo niechęci uważa, że to Dorota powinna wystąpić przed Lady Gagą . Według niej jest jedyną artystką, która nadaje się, by zagrać przed tak wielką gwiazdą.
Myślę, że warto iść na ten koncert, bo Gaga zapewnia dobrą rozrywkę, szaleństwo na scenie, dobry wokal, wpadające w ucho piosenki i niewymuszony kontakt z publicznością. Zastanawiające jest, że tak długo Polacy musieli czekać na przyjazd piosenkarki. Gaga parokrotnie występowała w Holandii, Niemczech a do Polski nie docierała. W każdym razie koncert powinien się odbyć, bo bilety na Gagę rozchodzą się w jak świeże bułeczki.
Miejmy nadzieję, że support będzie naprawdę na poziomie i organizatorzy nie dadzą sobie wcisnąć po znajomości żadnej miałkiej, beztalentnej i nie umiejącej śpiewać polskiej pseudopiosenkareczki. Miejmy nadzieję, że ten kwas jaki zaserwowali organizatorzy koncertu Celine Dion się nie powtórzy i support nie zrobi wstydu. Z marketingowego punktu widzenia przed Gagą powinna wystąpić Doda, pod warunkiem, że wyskoczy w samej bieliźnie. Przynajmniej będzie na co popatrzeć. To będzie istny cyrk. (tekst oryginalny ze strony artystki).
Oczywiście przy okazji wbiła szpilę , ale i tak jest to tylko drobna uszczypliwość. Jeden z tabloidów podał, że przed Lady Gagą wystąpi Natalia Lesz .
Według was, kto powinien wystąpić przez Gagą? Wpisujcie swoje typy w komentarzach.
Sprawdź wszystkie możliwości Facebooka. Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Zwyciężczyni "The Voice Senior" otrzymała 50 tys. zł. Ma już konkretny plan, co zrobi z wygraną
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało