Małgorzata Walewska jest najbardziej znaną polską divą operową. Wczoraj wieczorem śpiewaczka zasłabła w czasie premiery "Carmen" Bizeta w krakowskiej operze. Przewieziono ją do szpitala , ale nie są znane przyczyny zasłabnięcia.
Walewska nie wyszła po pierwszym akcie na scenę . W trakcie przedłużającej się przerwy pojawił się dyrektor opery Bogusław Nowak , przeprosił publiczność. Wyjaśnił, że gwiazda jest niedysponowana . Śpiewaczkę zastąpiła jej zmienniczka Monika Ledzion.
Polka od lat święci kolejne triumfy, niedawno zadebiutowała na deskach londyńskiej Royal Opera House.
Janus
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Kukulska szczerze o małżeństwie z Dąbrówką. "Trzeba było sobie zadać pytanie, czy jest o co walczyć"
Gąsowski spotykał się ośmioma kobietami jednocześnie. Po latach zdradził, dlaczego nigdy się nie ożenił
Kabareciarze nie mieli litości dla Michała Rachonia. Tak z niego zakpili
Piotr Rubik wyjeżdża ze szpitala na wózku inwalidzkim. Agata Rubik wyjaśnia, co się stało