Film "Ondine" z Alicją Bachledą-Curuś i Colinem Farrellem jeszcze nie wszedł do Polski, ale już możemy poczytać amerykańskie recenzje . Dziennikarz prestiżowego magazynu "Empire" zachwyca się urodą Polki.
Naturalny akcent Farrella i łobuzerski urok są najlepszą kreacją filmu, podczas gdy Alicja jest najpiękniejszym akcentem. Najbardziej czarującym odkryciem od czasów Nastassji Kinski i o wiele lepszą aktorką. Jest życiową partnerką Farrella, ale nawet on jej tak nie kocha jak obiektyw Jordana (Neil Jordan reżyser "Ondine" przyp red.).
Takie recenzję cieszą nie tylko Alicję , ale jej wszystkich fanów i nas. Dobrze, że ktoś traktuje Bachledę jako aktorkę, a nie tylko i jedynie partnerkę Farrella .
Janus
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Niebezpieczna sytuacja na koncercie Skolima. Muzyk zabrał głos. Tak zareagował
Wnuczka legendy sportu usłyszała wstrząsającą diagnozę. Przeszła przez piekło bólu i strachu
Zaskakująca relacja Barona i mamy Kubickiej. Tak skomentował jej zdjęcie