Tylko wprawne oko dziennikarzy wyłapało tytuł gazety, jaką we wtorkowym odcinku czytał Lucjan Mostowiak w serialu "M jak miłość" . Był to skrajnie prawicowy dziennik "Myśl Polska".
W serialach i filmach rzadko pokazuje się prawdziwe tytuły , zazwyczaj tworzy się fikcyjne, aby nikogo nie promować . Dlatego redakcja "Myśli Polskiej" ucieszyła się z darmowej reklamy .
Niezależnie, czy było to świadome, czy przypadkowe, jest to dobra promocja. Oznacza to, że w otoczeniu ekipy nagrywającej serial mamy czytelników, a być może i sympatyków. Serdecznie ich pozdrawiamy - napisano na stronie internetowej gazety.
Scenarzystka serialu Alina Puchała powiedziała w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że wyciągnie konsekwencje wobec osoby odpowiedzialnej za wpadkę.
Coś podobnego! Trzymamy się jak najdalej od polityki. To pomyłka rekwizytora. Wyciągniemy konsekwencje, bo wyszło tak, jakbyśmy reklamowali markę.
Skandal na miarę możliwości "M jak miłość" .
Janus
Dziesięciolatka wystąpiła w półfinale "Mam talent!". W komentarzach zawrzało
Edyta Pazura ogoliła się na łyso! Tak zareagował Cezary Pazura
Szokujące kulisy wycieku nagrania z zatrzymania Timberlake'a. Jego żona podjęła działania
Maffashion ogoliła głowę w szczytnym celu. Ekspertka powiedziała nam, co o tym sądzi
Oto cała prawda o licytacji nocowanki Wieniawy na WOŚP. "Padłam ofiarą". Mamy komentarz Natsu
Wielkie emocje w "The Voice Kids". Poszło o decyzję Blanki
David Hasselhoff ma problemy zdrowotne. Porusza się za pomocą balkonika
Roksana Węgiel złapała za golarkę. Oto efekt jej fryzjerskich zmagań
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach