Ekipę serialu "Na Wspólnej" późno dopadł kryzys . Producenci zdecydowali się na sprytny sposób jak nie stracić nikogo z ekipy. Pozornie nikomu nie obniżyli pensji , natomiast wszyscy mają teraz więcej pracy za te same pieniądze .
Aktorzy zaczęli częściej pracować. Osoba z produkcji powiedziała w rozmowie z Se.pl , że ta sytuacja może doprowadzić do buntu, bo ludzie są zmęczeni.
Pozornie nikt nie odczuwa obniżki pensji, bo pieniądze mamy te same. Ale w sumie tracimy na tym. Bo za te same pieniądze i ekipa, i aktorzy pracują więcej i dłużej. I to zaczyna być nużące.
Serial "Na Wspólnej" cenimy sobie szczególnie za popierania walki z alkoholizmem w rodzinie Hopferów (wątek patologiczny przerodził się w komediowy ).
Janus
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Nowe doniesienia ws. śmierci Celińskiej. Wiadomo, co się stało. "Była nieprzytomna"