Ekipę serialu "Na Wspólnej" późno dopadł kryzys . Producenci zdecydowali się na sprytny sposób jak nie stracić nikogo z ekipy. Pozornie nikomu nie obniżyli pensji , natomiast wszyscy mają teraz więcej pracy za te same pieniądze .
Aktorzy zaczęli częściej pracować. Osoba z produkcji powiedziała w rozmowie z Se.pl , że ta sytuacja może doprowadzić do buntu, bo ludzie są zmęczeni.
Pozornie nikt nie odczuwa obniżki pensji, bo pieniądze mamy te same. Ale w sumie tracimy na tym. Bo za te same pieniądze i ekipa, i aktorzy pracują więcej i dłużej. I to zaczyna być nużące.
Serial "Na Wspólnej" cenimy sobie szczególnie za popierania walki z alkoholizmem w rodzinie Hopferów (wątek patologiczny przerodził się w komediowy ).
Janus
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
Nastąpi przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prokuratura: Zbliżamy się do finału
Sandra Kubicka szuka pracownika. Tyle płaci za dołączenie do jej teamu
Kalina Jędrusik była jej ciocią. Teraz mieszka w pałacu i wystąpi w "Damach i wieśniaczkach"
Nie żyje Masza Graczykowska. Prokuratura potwierdziła śmierć 25-letniej influencerki
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos
Polsat ryzykuje, zatrudniając Chajzera? "Gdyby badania wskazywały na niski poziom sympatii..."
Chuck Norris trafił do szpitala. Przyjaciele są w szoku i zapewniają, że był w świetnej formie
Andrzej z Plutycz pokazał paczkę od widza. Internauci byli bezlitośni