Rodzice utuczyli Rubika! Byl nieszczęśliwy

Bali się o kontuzje i nie wypuszczali go z domu, a on tył i tył.

Pastwienia się nad Piotrem Rubikiem ciąg dalszy. Tym razem kompozytor jest sam sobie winien . W rozmowie z magazynem "Na żywo" opowiedział o traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa .

Większości Rubik kojarzy się z chudziutkim jak palec blondynem, ale kiedyś miał kilka kilogramów więcej, a jego twarz przypominała księżyc w pełni. Poniżej możecie zobaczyć Piotra w roli prowadzącego program komputerowy w realiach lat 90-ych.

Rubik w rozmowie z magazynem wspomina, że jego nadwaga była winą rodziców .

Najważniejsza była szkoła muzyczna. Rodzice nie chcieli narażać mnie na kontuzje - wspomina Rubik. Zrobiłem się pulchny. Byłem nieszczęśliwy.

Swojemu nowo narodzonemu dziecku Rubik planuje oszczędzić takich przykrych doświadczeń . Oby tylko nie farbował córeczki na platynowy blond.

Więcej o: