Weronika Rosati przyznała kiedyś, że nie ma żadnych przyjaciół. Biedna dziewczyna zamiast zwierzać się koleżankom, musi wyżalać się na łamach tabloidów. Tym razem opowiedziała "Faktowi" o problemach, jakie miała z producentami pewnego francuskiego filmu, którym nie spodobało się, że Weronika odmówiła udziału w rozbieranej scenie.
To był zwykły szantaż emocjonalny i psychiczny. Wiem, że niektórzy się na to godzą, ale ja nigdy nie idę na kompromisy, jeśli chodzi o moją karierę (...) Mimo wszystko cieszę się, że sprawa z francuską produkcją tak się zakończyła i że stało się to, co się stało. Zaraz potem przyszła propozycja zagrania w serialu "Po prostu Majka" i jest fajnie - powiedziała "Faktowi" Weronika.
Weronika Rosati nie skorzystała z szansy zaistnienia za granicą. Jeśli myśli poważnie o karierze filmowej, to musi pogodzić się z tym, że ciało jest narzędziem pracy aktora. Inaczej skończy w serialach, gdzie scena erotyczna kończy się w momencie zdejmowania bluzeczki.
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Gąsowski spotykał się ośmioma kobietami jednocześnie. Po latach zdradził, dlaczego nigdy się nie ożenił