Wiadomość o ukaraniu mieszkanki Wolina Anny Sz. grzywną w wysokości 15 tysięcy złotych, za nazwanie sąsiada Ryszarda Giersza "pedałem" , rozpoczęła w Polsce dyskusję na temat publicznego szkalowania. Dziennik.pl poprosił o wypowiedź Michała Piróga . Tancerz jako jedna z nielicznych osób w polskim showbiznesie otwarcie przyznaje się do homoseksualizmu.
15 tys. zł jest zatem bardzo małą karą. Winowajczynię powinno się jeszcze dodatkowo wysłać na roboty publiczne. Jeżeli ktoś jest życiowo głupi, to do momentu, aż nie poczuje czegoś na własnej skórze, nie wyciągnie wniosków z błędnego działania.
Dla Piróga sama kara pieniężna to za małe odkupienie winy. Ciężka praca pomogłaby Annie Sz. zrozumieć dlaczego postąpiła źle nazywając sąsiada "pedałem". To akurat dobry pomysł. Drugi jest już gorszy.
Michał sugeruje odkupienie winy w sposób biblijny , oko za oko:
Innym sposobem byłoby szykanowanie za szykanowanie. Gdyby całe osiedle zaczęło wytykać tę osobę palcami i wyzywać od półgłówków i homofobów, to może dotarłoby do niej, że krzywdzenie drugiego człowieka słowem nie jest niczym przyjemnym - powiedział tancerz w rozmowie z portalem Dziennik.pl.
Juror "You Can Dance" poszedł za daleko, choć rozumiemy jego zdenerwowanie . Karanie w ten sposób jeszcze bardziej zantagonizowałoby obie grupy, doprowadzając do konfliktów .
Rozmowę z Pirógiem możecie przeczytać pod tym linkiem .
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Gąsowski spotykał się ośmioma kobietami jednocześnie. Po latach zdradził, dlaczego nigdy się nie ożenił