Od wypadku w którym zginął Jarosław Zabiega, a Maciej Zientarski doznał ciężkich obrażeń minęło półtora roku. Dziennikarz nadal nie może złożyć zeznań w sądzie, który bada okoliczności wypadku. Nie zezwolili na to biegli, którzy uznali, że poszkodowany nie jest w stanie opowiedzieć o zdarzeniach z lutego 2008 roku.
Najwyraźniej Zientarski dochodzi do siebie i ma się lepiej. Fotoreporterzy "Faktu" zauważyli dziennikarza podczas wizyty w salonie nissana . Według informacji tabloida interesował go terenowy model patrol. To masywna terenówka, która kosztuje ponad 100 tysięcy złotych .
"Fakt" pyta retorycznie w artykule :
To wprawdzie duży i niezwykle bezpieczny samochód, ale czy stan dziennikarza pozwala na to, by wsiąść za kółko?
A może to nie Maciej szuka samochodu, tylko jego ojciec Włodzimierz szuka czegoś wygodnego w teren .
Więcej zdjęć na eFakt.pl.
Tragiczny wypadek M. Zientarskiego
Maciej Zientarski walczy o życie
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację