Od wypadku w którym zginął Jarosław Zabiega, a Maciej Zientarski doznał ciężkich obrażeń minęło półtora roku. Dziennikarz nadal nie może złożyć zeznań w sądzie, który bada okoliczności wypadku. Nie zezwolili na to biegli, którzy uznali, że poszkodowany nie jest w stanie opowiedzieć o zdarzeniach z lutego 2008 roku.
Najwyraźniej Zientarski dochodzi do siebie i ma się lepiej. Fotoreporterzy "Faktu" zauważyli dziennikarza podczas wizyty w salonie nissana . Według informacji tabloida interesował go terenowy model patrol. To masywna terenówka, która kosztuje ponad 100 tysięcy złotych .
"Fakt" pyta retorycznie w artykule :
To wprawdzie duży i niezwykle bezpieczny samochód, ale czy stan dziennikarza pozwala na to, by wsiąść za kółko?
A może to nie Maciej szuka samochodu, tylko jego ojciec Włodzimierz szuka czegoś wygodnego w teren .
Więcej zdjęć na eFakt.pl.
Tragiczny wypadek M. Zientarskiego
Maciej Zientarski walczy o życie
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć