To, że dziecko się dorobiło, nie oznacza, że matka musi iść ma emeryturę i dziergać swetry. Żaneta Wrońska, matka Piotra Rubika , sprawia wrażenie obrotnej. Sama dba o siebie i swój biznes, a obraca wielkimi kwotami. Przynajmniej w teorii.
- Nie wyobrażam sobie, żebym nie pracowała. Zanudziłabym się. Kolekturę prowadzę, ale nie pracuję w niej. Jak raz na jakiś czas usiądę przy kasie, to korona z głowy mi nie spadnie - powiedziała tygodnikowi "Na żywo".
Oprócz tego robi masę innych rzeczy i pomaga przy organizacji koncertów syna. Niektórzy krytykują Rubika , że zarabia miliony złotych, a matka prowadzi kolekturę. Bez przesady, przecież (pewnie) nikt jej nie zmusza.
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację