To, że dziecko się dorobiło, nie oznacza, że matka musi iść ma emeryturę i dziergać swetry. Żaneta Wrońska, matka Piotra Rubika , sprawia wrażenie obrotnej. Sama dba o siebie i swój biznes, a obraca wielkimi kwotami. Przynajmniej w teorii.
- Nie wyobrażam sobie, żebym nie pracowała. Zanudziłabym się. Kolekturę prowadzę, ale nie pracuję w niej. Jak raz na jakiś czas usiądę przy kasie, to korona z głowy mi nie spadnie - powiedziała tygodnikowi "Na żywo".
Oprócz tego robi masę innych rzeczy i pomaga przy organizacji koncertów syna. Niektórzy krytykują Rubika , że zarabia miliony złotych, a matka prowadzi kolekturę. Bez przesady, przecież (pewnie) nikt jej nie zmusza.
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"