Pięcioletnie małżeństwo Edyty Górniak i Dariusza Krupy przeżywa poważny kryzys. Para nie mieszka razem, piosenkarka podróżuje bez męża i ponoć planuje przyszłość z pewnym mężczyzną. Najdziwniejsze jest to, że Górniak odeszła od męża, ale nie odważyła się wystąpić o rozwód. Dariusz Krupa miał już serdecznie dosyć jej huśtawki nastrojów oraz niekonsekwencji i sam postanowił złożyć pozew o rozwód.
Jak twierdzi "Fakt", zaczęła go męczyć niestabilność uczuciowa Edyty i postanowił wreszcie wziąć sprawy w swoje ręce. Decyzja jak najbardziej uzasadniona. Żona znalazła sobie nowego faceta, a jego wykorzystała do tego, żeby się wybielić w mediach i udowodnić wszystkim, że mają dobry kontakt . A jak wy oceniacie decyzję Krupy ?