Michał Wiśniewski nie należy do osób, które boją się podejmować ryzyko. Niestety, czasami się nie opłaca. Tak było w przypadku pomysłu otwarcia klubu w Warszawie. Wiśnia stracił na tym 2,5 miliona złotych, jak informuje dzisiejszy "Fakt". Interes nie szedł za dobrze, więc wokalista Ich Troje chciał sprzedać klub. Nadarzyła się okazja, ale został oszukany. Tak twierdzi.
- Moje sprawy finansowe przedstawiają się tak, że dostałem w plecy 2,5 miliona złotych - powiedział "Faktowi".
Ale on się nie przejmuje i nie ma zamiaru zwolnić tempo. Co to dla niego taka kasa!
- Oczywiście odczuwam brak takiej sumy. To chyba normalne. Ale ogólnie żyje mi się dobrze i nie mam zamiaru narzekać. Dramatu nie ma. Dramat jest wtedy, gdy bierzesz pistolet i strzelasz sobie w łeb. W moim przypadku nie ma co na to liczyć - dodaje.
Stracić 2,5 miliona to chyba naprawdę normalne uczucie. Odczuwamy to na co dzień.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później