Michał Wiśniewski nie należy do osób, które boją się podejmować ryzyko. Niestety, czasami się nie opłaca. Tak było w przypadku pomysłu otwarcia klubu w Warszawie. Wiśnia stracił na tym 2,5 miliona złotych, jak informuje dzisiejszy "Fakt". Interes nie szedł za dobrze, więc wokalista Ich Troje chciał sprzedać klub. Nadarzyła się okazja, ale został oszukany. Tak twierdzi.
- Moje sprawy finansowe przedstawiają się tak, że dostałem w plecy 2,5 miliona złotych - powiedział "Faktowi".
Ale on się nie przejmuje i nie ma zamiaru zwolnić tempo. Co to dla niego taka kasa!
- Oczywiście odczuwam brak takiej sumy. To chyba normalne. Ale ogólnie żyje mi się dobrze i nie mam zamiaru narzekać. Dramatu nie ma. Dramat jest wtedy, gdy bierzesz pistolet i strzelasz sobie w łeb. W moim przypadku nie ma co na to liczyć - dodaje.
Stracić 2,5 miliona to chyba naprawdę normalne uczucie. Odczuwamy to na co dzień.
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi
Kolejny odcinek polskiej "Sukcesji". Jest decyzja ws. przyszłości Piotra Żaka
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Wioletka z "Rancza" pochwaliła się ukochanym i posypały się komentarze. On też jest gwiazdą seriali
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata