Michał Wiśniewski nie należy do osób, które boją się podejmować ryzyko. Niestety, czasami się nie opłaca. Tak było w przypadku pomysłu otwarcia klubu w Warszawie. Wiśnia stracił na tym 2,5 miliona złotych, jak informuje dzisiejszy "Fakt". Interes nie szedł za dobrze, więc wokalista Ich Troje chciał sprzedać klub. Nadarzyła się okazja, ale został oszukany. Tak twierdzi.
- Moje sprawy finansowe przedstawiają się tak, że dostałem w plecy 2,5 miliona złotych - powiedział "Faktowi".
Ale on się nie przejmuje i nie ma zamiaru zwolnić tempo. Co to dla niego taka kasa!
- Oczywiście odczuwam brak takiej sumy. To chyba normalne. Ale ogólnie żyje mi się dobrze i nie mam zamiaru narzekać. Dramatu nie ma. Dramat jest wtedy, gdy bierzesz pistolet i strzelasz sobie w łeb. W moim przypadku nie ma co na to liczyć - dodaje.
Stracić 2,5 miliona to chyba naprawdę normalne uczucie. Odczuwamy to na co dzień.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Druzgocące wyznanie Christiny Applegate nt. nieuleczalnej choroby. Prawie w ogóle nie wychodzi z łóżka
Była jedną z największych gwiazd lat 70., ale usunęła się w cień. Dziś jednak niewielu już o niej pamięta
Dantejskie sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Nowe doniesienia w sprawie aresztowania Andrzeja. Policja przekazała ważne informacje
Tragedia w rodzinie Martina Shorta. Nie ĹĽyje jego 42-letnia cĂłrka
Nieoczekiwane wyznanie Kwaśniewskiej. Tak radzi sobie z emocjami po oglądaniu wiadomości