Michał Wiśniewski nie należy do osób, które boją się podejmować ryzyko. Niestety, czasami się nie opłaca. Tak było w przypadku pomysłu otwarcia klubu w Warszawie. Wiśnia stracił na tym 2,5 miliona złotych, jak informuje dzisiejszy "Fakt". Interes nie szedł za dobrze, więc wokalista Ich Troje chciał sprzedać klub. Nadarzyła się okazja, ale został oszukany. Tak twierdzi.
- Moje sprawy finansowe przedstawiają się tak, że dostałem w plecy 2,5 miliona złotych - powiedział "Faktowi".
Ale on się nie przejmuje i nie ma zamiaru zwolnić tempo. Co to dla niego taka kasa!
- Oczywiście odczuwam brak takiej sumy. To chyba normalne. Ale ogólnie żyje mi się dobrze i nie mam zamiaru narzekać. Dramatu nie ma. Dramat jest wtedy, gdy bierzesz pistolet i strzelasz sobie w łeb. W moim przypadku nie ma co na to liczyć - dodaje.
Stracić 2,5 miliona to chyba naprawdę normalne uczucie. Odczuwamy to na co dzień.
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
"Rodziny myślały, że ich bliscy są bezpieczni". To działo się za zamkniętymi drzwiami ośrodka, w którym zmarł Gerber
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę
Mocna reakcja Chodakowskiej na zdjęcia męża w towarzystwie kobiet. "Do tych, którzy piszą 'biedna Ewa...'"
Krupa oceniła El Dursi w nowej roli w "Top Model". Te słowa pójdą w świat
Tak Jolanta Kwaśniewska mówi o mężu. Wystarczyły trzy słowa
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"
Ohme wyznała, czy żałuje, że nie ma jej już w "Dzień dobry TVN". "Nie jestem żadną hipokrytką"
Stylizacja Nawrockiej pod lupą ekspertki. Zwróciła uwagę na jeden szczegół