A to ci heca. Marcin Najman , który znany jest z tego, że uwodzi piękne i młode kobiety (czyt. Sasha Strunin ) oraz jest pogromcą złoczyńców (odnalazł konia Jolanty Rutowicz , twierdząc przy tym, że przetrzymywany był przez bandziorów) ma gołębie serce.
Niemożliwe? A jednak. Najman zaprosił do swojego domu fotografów, aby pokazać, jak przygotowuje się do Świąt. Problem pojawił się, gdy przyszedł czas na zabicie karpia. Najman może i bić się umie, ale do zabijania nie ma po prostu głowy. Postanowił więc zlecić zabójstwo karpia koledze:
Ja tego karpia nie zabiłem!... Jedynie zleciłem jego zabójstwo - czytamy na se.pl
Po czym dodał:
Przyrządzenie takiego karpia nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. To istna rzeź, wszędzie krew i wnętrzności. Za to potem świetnie smakuje - mówi przerażony Marcin dla se.pl
Po co ta cała szopka? Jak to po co? Marcin chciał pokazać jakie ma dobre serce i szafki w kuchni.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Zapytaliśmy Serowską, czy wspólne konto bankowe partnerów to dobry pomysł? Nie owijała w bawełnę
Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"