Julita Woś , tuż obok Marcina Szymańskiego to najbardziej kontrowersyjna uczestniczka show "Fabryki Gwiazd" . Podczas ostatniego programu na żywo Kayah przyznała, że ten program jest dla ludzi, którzy kochają śpiewać, a taką osoba nie jest Julita . Woś strasznie to przeżyła, tym bardziej, że uczestniczka uważała Kayah za swoją idolkę:
Kayah również wytknęła Julicie udział w reality-show "Bar". Piosenkarka odniosła się do przeszłości Julity, tak jakby to była najgorsza rzecz pod słońcem, wziąć udział w "Barze". Dziwne, bo Kayah nie krytykuje Marcina Szymańskiego , który swojego czasu występował w gejowskich filmach porno:
Plotek musiał zapytać Julity o jej tatuaże. Szczególnie ten, na lewym ramieniu jest bardzo intrygujący:
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Syn Krzysztofa Ibisza ucina spekulacje. To dlatego nie nosi nazwiska ojca
Na WOŚP wciąż spada hejt. Michał Wiśniewski nie wytrzymał
Mocne słowa Rozenek o obawach Polek przed macierzyństwem. "Nie dziwię się"
Polsat News ma nowego dziennikarza. Wcześniej był związany z TVP Info
Co naprawdę kryje się za decyzją Kubickiej o zamknięciu lokalu? Ekspertka mówi o "impulsie do empatii"