Anna Lewandowska i Robert Lewandowski od 20 lat tworzą szczęśliwy związek. Jak wiadomo, ukochany Lewej jest światowej sławy piłkarzem. Nic więc dziwnego, że zawód sportowca niejednokrotnie przejmował kontrolę nad relacją pary. Lewandowska w ostatnim wywiadzie dla "Twojego Stylu" przyznała, że przez długi czas koncentrowała się na sprawach męża. Przyszedł jednak czas, żeby zadbać o siebie.
Anna Lewandowska postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. W wywiadzie wyznała, że zaprosiła ukochanego na randkę, aby tym razem skupić się na swoich potrzebach. Wszystko po to, aby nie tylko piłka nożna była w centrum uwagi. "Wczoraj powiedziałam Robertowi: zapraszam cię na randkę, na kolację, żebyśmy w końcu spokojnie pogadali. Spytał, czy na randce będziemy rozmawiać o mnie, bo o różnych sprawach gadamy codziennie. Odpowiedziałam mu, że tak. Od 20 lat wszystko kręci się wokół gry w piłkę. Ostatnio poczułam, że ja też potrzebuję atencji najbliższych. Po prostu" - przyznała.
Dodała, że po dwudziestu latach wie, co naprawdę jest dla niej ważne. Wyznała, że w Barcelonie bardziej zajęła się swoimi sprawami. Chce robić dużo rzeczy dla siebie, a nie tylko dla ukochanego. "I wiem już, czego chcę, co jest dla mnie ważne. Rozmawiałam ze znajomą psycholożką, uznałyśmy, że nie możemy żyć w ciągłym przeświadczeniu, że nasze problemy to pikuś w porównaniu z problemami facetów. A nasza praca jest bzdetem w zestawieniu z ich pracą. Niby dlaczego? Od kiedy mieszkam w Barcelonie, żyję bardziej swoim życiem. Dawniej robiłam wiele rzeczy z myślą o Robercie, kończyłam studia dietetyczne dla Roberta, czytałam książki, żeby się dowiedzieć, jak jeszcze mogę mu pomóc" - mówiła "Twojemu Stylowi".
Anna Lewandowska opowiedziała także o nieustannym wsparciu. Wciąż chce murem stać za swoim mężem. Nie ma w planach jednak rezygnować ze swoich ważnych spraw. "Nie przestałam go wspierać, ale poszłam po swoje. Na przykład pierwszy mecz w sezonie Robert grał tego samego dnia, gdy była pierwsza rocznica mojego studia Edan. Spytał: 'Przyjedziesz na stadion?'. Jasne, że tak. Byłam tam, ale tylko przez pierwszą połowę, później pojechałam do studia. Nie zrezygnowałam z tego, co dla mnie ważne" - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
KaRRamBa walczy o zdrowie i prosi o wsparcie finansowe. "Muszę schować dumę do kieszeni"
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym
Podróżnik z Indii odwiedził Polskę i nie krył zaskoczenia. "Nie tego się spodziewałem"
Ohme broni Szelągowskiej. Mówi o "paleniu na stosie". Dalej jeszcze mocniej. "Nie widzę w tym problemu"
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Ewelina Gralak szczerze o realiach pracy
Była partnerka Filipa Chajzera spytana o jego ślub. Nagle wspomniała o ojcu prezentera
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Tak dziś wygląda Basia z "Ojca Mateusza". Po metamorfozie trudno ją rozpoznać