Agnieszka Włodarczyk uważana jest za zarozumiałą gwiazdę, która traktuje ludzi z góry. Jednak mało kto wie, że aktorka jeszcze do niedawna miała duże problemy finansowe.
Nie było mowy o dostatnim życiu. Poza rolą w 'serialu "Plebania'' oraz kilkoma epizodami filmowymi aktorka nie miała żadnych propozycji. By godnie przeżyć Agnieszka dorabiała jako kelnerka.
Wybawieniem miał być udział w show '' Taniec z gwiazdami ''. Aktorka bardzo starała się, by przedwcześnie z niego nie odpaść. Ból, łzy, zmęczenie... wszystko dla pieniędzy. Ale nie po to, by mieć ich więcej, ale po to, by mieć w ogóle.
Dopiero dziś aktorka może powiedzieć, że odbiła się od dna. Wygrana w programie ''Jak oni śpiewają '' i własna płyta bardzo pomogły jej w życiu. Już nie musi martwić się o jutro czy przyszły tydzień, a przede wszystkim - ma pracę!
Czy ktokolwiek, kto zaznał takiego życia może wywyższać się i być zarozumiałym? Wydaje się, że Agnieszka to jednak sympatyczna osoba, która wie, co to znaczy ciężko pracować i docenia prace innych oraz szanuje ich. Mamy nadzieję, że się nie mylimy.
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi
Kolejny odcinek polskiej "Sukcesji". Jest decyzja ws. przyszłości Piotra Żaka
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Wioletka z "Rancza" pochwaliła się ukochanym i posypały się komentarze. On też jest gwiazdą seriali
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata