Skończyła się "przyjaźń" Hanny Lis i dziennikarzy "Faktu". Hanna, która sama informowała gazetę sms-em o swoim ślubie z Tomaszem Lisem, teraz grozi, że ją pozwie. Powód? "Fakt" zarzucił dziennikarce TVP, że zażądała lekcji chodzenia w studio wartych 10 tys. zł.
Te informacje zdementowała zarówno sama zainteresowana, jak i rzeczniczka Telewizji, Aneta Wrona, tłumacząc, że władze TVP zaproponowały dziennikarce krótką lekcję choreografii prowadzoną przez specjalistę współpracującego ze stacją.
Hanna Lis żąda od "Faktu" sprostowania, w innym razie skieruje wytoczy gazecie proces.
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Ksiądz nie chce być leczony sprzętem od WOŚP. Prawniczka wszystko wyjaśnia
Mann wbija szpilę Nawrockiemu. "Tchórzliwy prezydent". Dalej jeszcze mocniej
Nowe doniesienia o matce zamordowanej Madzi. Szokujący incydent na spacerniaku
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Damięcka pokazała grafikę na WOŚP. W komentarzach poruszenie
Nie do wiary, jakie wykształcenie ma Jerzy Owsiak. Musiał powtarzać rok