Mieszko zatrudnia ochronę!

Mieszko Sibislki, na co dzień student Italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, nie przypuszczał, że jego życie zmieni się w piekło po napisaniu dowcipnej piosenki o Dodzie. Niestety bardzo się pomylił.

Sibislkiemu nawet przez myśl nie przeszło, że Doda posunie się do tak radykalnych kroków jak pozew do sądu . Przecież już wiele lat wcześniej Polska bawiła się przy prześmiewczych tekstach grupy Big Cyc. Wtedy rockowa kapela napisała dowcipną piosenkę o Shazzie, ale królowa muzyki chodnikowej potraktowała utwór z dystansem. Doda kawałek Grupy Operacyjnej odebrała jako atak na jej osobę.

Na tym nie koniec. Kilka dni temu całą Polskę obiegła informacja o awanturze w windzie zaledwie kilkadziesiąt minut przed wręczeniem nagród Vivy, podczas której zarówno Doda i Mieszko dostali nagrody.

Nigdy nie przypuszczałem, że może coś mnie takiego spotkać. Mam nauczkę, że jednak trzeba na takich imprezach mieć ochronę. Bo inaczej może być różnie. Podjąłem decyzję, o tym, żeby na tego typu imprezy jak Viva Comet, będę zabierał ze sobą ochronę. - opowiada Plotkowi Mieszko.

Okazuje się, że raperzy z Grupy Operacyjnej dla własnego bezpieczeństwa, będą musieli pojawiać się w asyście ochroniarzy. Już wkrótce nasza scena muzyczna może przypominać starcia między East i West Coast. Oj, będzie się działo!

DODA

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.